Wspomnienie Lata

wspomnienie-lata2 wspomnienie-lata

Mieszaniec piżmowy.

Hodowca – Łukasz Rojewski. Rok 2012.

Kwiaty – początkowo lekko różowe do morelowego, potem kremowo białe. Kwiaty niewielkie, średnicy 3-4 cm , z reguły pojedyncze. Kwitnie dużymi wiechami kwiatowymi składającymi  się z kilkudziesięciu kwiatuszków. Kwiaty szybko osypują się. Dobrze powtarza kwitnienie.

Zapach – nie pachnie.

wspomnienie lata wspomnienie lata2 wspomnienie lata 3

Krzew- rośliny są zwartego , kompaktowego pokroju wysokości około jednego metra.  Krzewy mają bardzo schludny wygląd. Świetnie będzie się sprawdzać zarówno jako składnik mieszanych rabat bylinowych jak i  do tworzenia jednolitych rabat różanych.

Liście – ciemno zielone, drobne, odporne na choroby.

Pochodzenie – Lavender  Dream x Ghislaine de Feligonde.

Sam hodowca tak ją opisuje:

Kwitnie w wiechach drobnymi kwiatkami w kolorze lekkiego różu i bzu. Kwiaty osadzone w gęstych, dużych wiechowatych kwiatostanach na szczytach pędów (30- 40 kwiatów w kwiatostanie). Kwiatostany mogą osiągnąć 30 cm długości. Silnie pachnie piżmem z nutami korzennymi, jest uwielbiana przez pszczoły. Płatki zewnątrz różowe, wewnątrz jasnoróżowe rozjaśnione ku podstawy, pręciki żółte, kwiaty małe (Ø 2,5-3 cm), półpełne, 15-18-płatkowe, jaśnieją i płowieją wraz z przekwitaniem, pąki kwiatowe kuliste, różowe. Odmiana kwitnie bardzo obficie przez cały sezon. Pokrój krzewiasty jak u mieszańców piżmowych. Liście: średniej wielkości (8-12 cm długości), z wierzchu ciemnozielone spodem jaśniejsze, błyszczące, 5-listkowe, listki wąskie, eliptyczne, pojedynczo piłkowane.

W 2020 roku została wyróżniona medalem w prestiżowym konkursie nowości różanych w Barcelonie.

11 komentarzy do “Wspomnienie Lata”

  1. Kurek Tadeusz napisał:

    A Łukasz Rojewski pisze tak: „Silnie pachnie piżmem z nutami korzennymi, jest uwielbiana przez pszczoły.”

  2. admin napisał:

    A ja mam sadzonki od Pana Łukasza i wg, mnie one nie pachną. Covid?

  3. Tadeusz Kurek napisał:

    Ja w tym roku dostałem tę odmianę. W przyszłym roku napiszę czy u mnie będzie pachniała.

  4. S. Kicińska napisał:

    Panie Tadeuszu i jak z tym zapachem?

  5. Tadeusz Kurek napisał:

    Jeszcze nie kwitnie. U mnie, na polskim biegunie zimna, róże dopiero zaczynają kwitnienie, ale te które już zakwitły kwitną jak szalone. Tak jak by chciały nadrobić opóźnienie np. ‚Soleil d’Or’, mający mizerne pięć gałązek, nie dłuższych jak 50 cm, kwiatów ma chyba ze sto, a ‚Stanwell Perpetual’ jest oblepiony kwiatami Po prostu oszalały. Te, których nie „pozawijałem” pokładły pędy na ziemi pod ciężarem kwiatów. Jak tylko zakwitnie ‚Wspomnienie Lata’ napiszę jak jest z tym zapachem.

  6. Tadeusz Kurek napisał:

    Nie powiedziałem jeszcze tego, że mam siedem różnych odmian róż Łukasza Rojewskiego i wszystkie są w stadium twardego pąka. Do zakwitnięcia to jeszcze co najmniej tydzień, albo i więcej.

  7. S. Kicińska napisał:

    Cierpliwie czekam na opinie. Najchętniej o wszystkich odmianach.
    Najbardziej kuszą mnie Królowa Warszawy, Iwona i Wspomnienie Lata jeżeli rzeczywiście pachnie.

  8. Tadeusz Kurek napisał:

    Tak jak powiedziałem, na razie te róże są w stadium twardego, ale i maleńkiego pąka. Pażiwiom powidim!

  9. Tadeusz Kurek napisał:

    Ma rację Łukasz Rojewski pisząc o swojej róży ‚Wspomnienie Lata’: „Silnie pachnie piżmem z nutami korzennymi, jest uwielbiana przez pszczoły.” Pierwsze dwa kwiaty tzn. gałązki, bo kwitnie wiechami były bardzo chimeryczne – raz pachniały innym razem nie. Teraz zakwitła kolejna gałązka (z trzech gotowych do kwitnięcia) i dopiero teraz pokazała co potrafi.
    Pachnie bardzo silnie i pięknie.

    Pierwsze kwiaty ‚Królowej Warszawy’ u mnie nie pachniały. Teraz będzie kolejne kwitnienie więc zobaczymy.

    ‚Cicha Noc’ pierwszymi kwiatami pachniała słabo, ale przepięknie. Podchodziłem do niej, zamykałem oczy,
    nos w gałązkę, a w wyobraźni … choinka przystrojona małymi, czerwono-złotymi jabłuszkami odmiany ‚Jonatan’, ciastkami pieczonymi w normalnym piecu chlebowym i cukierkami zawiniętymi w prawdziwe sreberka, które się wspaniale prasowało paznokciem.

    ‚Winterfell’ i ‚Smocze Zęby’, jak na razie, pachną słabo ale bardzo pięknie i zastąpiły przy wejściu na ganek ogrodowy ‚Darlow’s Enigma’.

    ‚Glenrose’ jest w stadium pąka wielkości pestki od czereśni.

    ‚Iwona’ kwitła, ale zapachu się nie doszukałem. Zobaczymy jak będzie w dalszym kwitnieniu. Na razie odpoczywa.

    I to by było na tyle. Jak okaże się coś ciekawego wśród tych róż, napiszę.

  10. S. Kicińska napisał:

    To na razie skuszę się na „Wspomnienie lata”.

  11. S. Kicińska napisał:

    Małe, posadzone wiosną krzewy zakwitły. Kwiatki pełne uroku i co dla mnie bardzo ważne, nie zawiodłam się na zapachu.

Napisz komentarz