Double Delight Andeli

double-delight-the-dow-gardens-bugwoodorg.jpg

Picture 1 of 26

Mieszaniec herbatni.

Synonim – Inna nazwa to Andeli. Wyhodowana w USA w 1977 roku przez A.E.&A.W.Ellis oraz H.Swim. Kwiaty ma duże, około 12cm średnicy i kształtne ale nie dają wyrównanych plonów. Poszczególne kwiaty są różnie zbudowane i wybarwione i różnie ukształtowane. Nadają się na kwiat cięty.Bliższym porównaniem byłaby tu Kronenburg , która również daje kwiaty o zróżnicowanej barwie. Samą barwę trudno opisać może poprzestanę na tym, że są dwukolorowe. Różowo truskawkowe. Bardzo ciekawą uwagę na temat tej róży dał hodowca John Sheldon, który pisze; „niektóre kwiaty ciemnieją na słońcu, niektóre więdną inne natomiast zmieniają kolor.”

Zapach – Oczekujmy słodko korzennego, nieco pikantnego zapachu, bardzo dobrze ocenianego przez miłośników róż. I nie tylko, gdyż jest laureatem James Alexander Gamble Rose Fragrance Award (ARS) za rok 1986, przyznawanej twórcom róż o najbardziej interesującym zapachu.

Krzew również ma nierównomierny wzrost. Istnieją również climbingi. Po tym co napisałem można dojść do wniosku, że to licha róża. Tak jednakowoż nie jest. Zdobyła masę nagród i wyróżnień.Help me find wymienia 31 różnych nagród i wyróżnień- zacznijmy więc od AARS i nagrody za rok 1977, dalej American Rose Society z roku 1997 i na przeróżnych show. Wymieńmy jeszcze na koniec tytuł the World’s Favourite Rose na Rose Hall of Fame organizowanym przez World Federation of Rose Societes w roku 1985.

Pochodzenie: Granada x Garden Party.  W roku 1982 wyselekcjonował od niej Double Delight Cl , wersję która dorasta do 250 cm wysokości. W ślad za ogromnym zainteresowaniem miłośników róż nie poszły jakieś specjalne wysiłki hodowlane. Trochę bliżej zainteresował się możliwościami tej odmiany Jack Christensen. Wyhodował on z jej udziałem Mon Cheri w roku 1981,Allaglow w roku 1986, i bardzo podobną do odmiany wyjściowej  Patsy Cline, która jednakowoż nie zagrzała zbyt wiele czasu na rynku. pojawiła się jeszcze kilkakroć jako rodzic w drugim pokoleniu , ale nie były to próby godne większej uwagi.

Pozwolę sobie jeszcze zacytować Johna Shelly , który w artykule na stronach Rhode Island Rose Society, tak pisze:

„Pewnego ranka wstałem aby wynieść z domu śmieci. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj.   Mieszkam u wybrzeża Rhode Island. To był jeden z tych spokojnych poranków czerwcowych, wczesna ranna mgła wciąż utrzymująca się w powietrzu. Było ciepło i poranna rosa na trawniku błyszczała jak szkło kryształu. To był piękny poranek czerwca.  Obraz   ciszy i spokoju. Jak tylko wyszedłem na podwórze, coś dziwnego wpadło mi w oko.  Przede mną stała piękna róża, Double Delight. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom! Pamiętam, że po prostu stałem tam we wczesnych godzinach porannych  jak urzeczony, patrząc i badając to zjawisko. Double Delight, do dziś pozostaje moją ulubioną różą. Myślę, że na zawsze będzie moją  ulubioną. Dziś,  rośnie u mnie około 350 odmian róż i jeśli  miałbym się zdecydować na jedną tylko różę , to wybrałbym właśnie ją. Spóźniłem się do pracy tego dnia, bo nie mogłem oderwać oczu od tego pięknego kwiatu. To było wiele lat temu, ale to samo uczucie ciepła napełnia mnie każdej wiosny, zwłaszcza po pierwszym rozkwicie.To ciepłe uczucie mogę porównać  tylko do patrzenia na nowo narodzone dziecko.”

2 komentarzy do “Double Delight Andeli”

  1. Franczyk napisał:

    Miałam tą piękną różę szczepioną na pniu ale niestety przemarzła. Cudowny zapach i każdy pąk był inny.

  2. Kurek Tadeusz napisał:

    Róża jest faktycznie przeurokliwa, ale we wpisie trzeba poprawić część fotograficzną.
    Zdjęcie 12 w ogóle się nie otwiera, a kilka innych chyba się powtarza.

Napisz komentarz