Paul’s Scarlet Climber

pauls-scarlet-climber

Picture 2 of 19

foto E. Kozak

Mieszaniec rosa wichuraiana, róża pnąca.

Hodowca – Wyhodowana przez Williama Paula w roku 1916. Niebawem więc stuknie jej sto lat a jeszcze można bez większego problemu znaleźć ją w obrocie handlowym. Świadczyć to może tylko o jednym. To jest świetna róża. Przed wiekiem wzbudzała powszechny zachwyt, Otrzymała złoty medal na wystawie w Bagatelle w roku 1918, jak też od RSNS.

Kwiaty półpełne, o średnicy 7-8 cm w kolorze szkarłatnym, leciutko pachnące. Kwitnie długo , ale późno rozpoczyna kwitnienie bo w drugiej połowie czerwca i to jest w jeden wielki kwietny show trwający ponad 4 tygodnie, pod kwiatami liście wprost znikają. Kwitnienie powtarza na nowych przyrostach , ale nie jest ono już tak obfite. Godna polecenia odmiana.

Krzew – Jest to klimber , który rośnie bardzo bujnie, można przeczytać że w łagodniejszych klimatach osiąga do 6 m wysokości.Kupiłem go supermarkecie, czego z zasady nie robię i innym też odradzam. Tym razem zdecydowałem się na ten krok ponieważ nie widziałem go w ofercie handlowej żadnej szkółki. Gdy rozpakowałem zakup okazało się , że opakowanie zawiera dwie cherlawe sadzonki, których żadna ze szkółek nie odważyłaby się wcisnąć klientowi.  Jednakże wigor tej odmiany jest tak wielki, że po roku aklimatyzacji zaczęła się pięknie rozrastać i dziś nikt by się nie poznał iż sadzonka była z poza wyboru.

Liście – raczej duże jasnozielone, półmatowe. Ma bardzo dobrą odporność na czarną plamistość. W naszych warunkach dorasta do 4 m. wysokości.  „Jest to jedna z najodporniejszych i najbardziej rozpowszechnionych odmian róż. Często spotykamy ją w parkach.Szczególnie efektownie wygląda na rusztowaniach umieszczonych na ciemnym tle. Również jako parkowa, posadzona pojedynczo lub w małych grupach, przedstawia piękny widok dzięki nieco zwisającym pędom. Zaszczepiona na dwumetrowej, podkładce, tworzy okazałe drzewko o parasolowatej koronie, które w okresie kwitnienia budzi szczególny podziw.” Mały Atlas Róż Ludwik Vecera str.178. rycina również pochodzi z tej książki.

Mrozoodporność: 5 strefa usda.Nie jest wybredna co do gleby, może być również uprawiana w półcieniu. Pędy są prawie całkowicie pozbawione  cierni. HMF ostrzega, że w obrocie handlowym mogą znajdować się inne róże kryjące się pod tą nazwą.

Pochodzenie:Paul’s Carmine Pillar x Reve d’Or .

I jeszcze uwagi Pana Jacka Kondratowicza.-  „Egzemplarz który posiadam , do młodych krzewów nie należy. Jako ukorzeniony pęd, został posadzony w 1946 roku a pochodził z ogrodu mojego pradziadka z krzewu, który był jeszcze starszy. Został tam posadzony około 1920 roku.  Róża ta, ma nadzwyczajna żywotność. Przemarzła do cna dwukrotnie, pierwszy raz podobno w latach pięćdziesiątych i niedawno, bo zimą 11/12. Odbudowanie pędów szkieletowych zajęło jej pełen rok i wtedy w ogóle nie kwitła. Ale w normalnych warunkach jest bardzo okazała i potrzebuje silnej ręki do okiełznania. W tej chwili jej rozmiary wynoszą ok. 4×3 m. Morze szkarłatnych kwiatów naprawdę robi wrażenie. Po miesiącu kwitnienia, pojedyncze kwiaty pojawiają się jeszcze w sierpniu. Nie wymaga obfitego nawożenia, aczkolwiek będzie wdzięczna za naturalny nawóz zakopany późną jesienią. Jeżeli rośnie w solidnej,gliniastej glebie, jest wtedy niewrażliwa na długotrwałą nawet suszę. Zapewne przez skórzaste lekko błyszczące liście,które ograniczają odparowywanie wody. Nie choruje i  nie jest zabezpieczana na zimę, zwłaszcza ze byłoby to bardzo trudne przy jej wielkości. Jej zmorą są skoczki i mszyce, zwłaszcza te pierwsze potrafią zeszpecić liście.”

Jest wiosna 2015 – zimy praktycznie nie było. w związku z tym pędy mojego egzemplarza przyciąłem minimalnie. I to był błąd. Pąków kwiatowych założyło się na nich jak na lekarstwo a ponadto na pierwszych liściach, już około 20 maja widać było znaki porażenia czarną plamistością.  Również Alchymist źle zareagował na brak zimy i jego kwitnienie w tym roku zapowiada się bardzo skromnie. Tak Paul’s Scarlet Climber jak i Alchymist to to wprawdzie dalekie  – ale jednak – kuzynki róży wichury a ta jak wiemy potrzebuje dla dobrego rozwoju zimowego przechłodzenia.

6 komentarzy do “Paul’s Scarlet Climber”

  1. Maja Zamroch napisał:

    Właśnie kupiłam.Informacje na temat tej róży są jednak sprzeczne,w jednej księdze czytam,że kwitnie raz,w drugiej że powtarza,to samo w internecie.Ale co tam,i tak wygląda zachęcająco.

  2. Przemek Szczodry napisał:

    ta odmiana powtarza kwitnienie.

  3. Kozak napisał:

    miałam ja kiedyś dawno temu z Arboretum w Kurniku, niestety chorowała na czarna plamistość

  4. Bor napisał:

    Czy z płatkw róży
    Paul’s Scarlet Climber można
    robić przetwory n.p. soki?

  5. Barbara Osuchowska napisał:

    Witam. Która jest lepsza do małego odródka: Paul’s Scarlet Climber czy Florentina? I która ma mniej kolców, cierni? Pozdrawiam

  6. S. Kicińska napisał:

    Dwukrotnie próbowałam uprawiać Paul’s Scarlet. Kupiłam w dwóch różnych szkółkach i wędrowała po ogrodzie w nadziei że gdzieś jej się w końcu spodoba. Wyszła totalna porażka. Ale wiadomo że specyfika każdego ogrodu jest inna.
    Tej wiosny posadziłam Florentinę.

Napisz komentarz