Święci. Część pierwsza

Temat ten dłuższy czas „chodził mi po głowie” , ale wyszperanie  odmian, które poza wszelką wątpliwością odnoszą się do postaci świętych nie było sprawą prostą. Wszak w grę wchodzą pisownie oryginalne poczynając od łaciny a na węgierskim kończąc.

Emerickrose  – jasno różowy mieszaniec multiflory, wyhodowany przez  Bruder Alfons, rok 1922 –

Anna Katharina Emmerick (ur. 8 września 1774 w Flamschen koło Coesfeld w Westfalii, zm. 9 lutego 1824 w Dülmen) – niemiecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka katolicka. Beatyfikowana 3 października 2004 przez papieża Jana Pawła II.

Santa Barbara  – postaci tej bardzo popularnej świętej, przeznaczone są trzy róże. Tak przynajmniej wynika z danych HMF. Są to : zapomniany już i najprawdopodobniej nieistniejący, łososiowo różowy mieszaniec herbatni Santa Barbara, wyhodowany przed rokiem 1922 w Stanach Zjednoczonych. Inna róża o nazwie Santa Barbara, to fiołkowo różowa floribunda autorstwa Franka Barta Schuurmana z przed roku 2013, róża do produkcji pod osłonami. Santa Barbara Border, to z kolei introdukcja Poulsena, znanej spółki autorskiej Pernile i Mogens Olesen z roku 1991. Jest to jak sama nazwa wskazuje róża rabatowa o licznych różowo łososiowych kwiatach. I ostatnia, którą wypatrzyłem to Mystery Santa Barbara Rose, znaleziona przez Ingrid Wapelhorst w Stanach Zjednoczonych w Santa Barbara/Kalifornia/w roku 2005. Jest to powtarzająca kwitnienie głęboko różowa róża damasceńska.

santa-barbara-frankoroses fotografia ze strony frankoroses

Święta Barbara – Nie wiemy dokładnie ani kiedy, ani w jakich okolicznościach św. Barbara z Nikomedii poniosła śmierć. Przypuszcza się, że zapewne ok. roku 305, kiedy nasilenie prześladowań za panowania cesarza Maksymiana Galeriusza (305-311) było największe. Nie znamy również miejscowości, w której Święta żyła i oddała życie za Chrystusa. Późniejszy jej żywot jest utkany legendą. Jako patronkę dobrej śmierci czcili św. Barbarę przede wszystkim ci, którzy na śmierć nagłą i niespodziewaną są najbardziej narażeni: górnicy, hutnicy, marynarze, rybacy, żołnierze, kamieniarze, więźniowie itp. Polecali się jej wszyscy, którzy chcieli sobie uprosić u Pana Boga śmierć szczęśliwą. Więcej o róży i postaci   * Świętej Barbary*  znajdziemy w odrębnym wpisie.

Saint Benedict -jest to biała floribunda o pojedynczej budowie kwiatów, wyhodowana przez współczesnego hodowcę kanadyjskiego Brada Jalberta w roku 2009. Hodowca nadał jej imię Świętego Benedykta z Nursji .Benedykt z Nursji urodzony około roku 480. Zmarł 21 marca 547 r. w kilka tygodni po śmierci swojej siostry, św. Scholastyki, założycielki żeńskiej gałęzi benedyktynów. Pochowano ich razem we wspólnym grobie na Monte Cassino, klasztorze który założył na ruinach dawnej fortecy rzymskiej. Należy do najgłośniejszych postaci w Kościele łacińskim. Wsławił się niezwykle mądrą i wyważoną regułą, która stała się podstawą dla bardzo wielu późniejszych rodzin zakonnych na Zachodzie. Przez założony przez siebie zakon Benedykt przyczynił się nie tylko do pogłębienia życia religijnego w Kościele, ale i szeroko rozumianej kultury. Jego synowie duchowi zasłużyli się najwięcej dla pozyskania Chrystusowi ludów germańskich. Te racje skłoniły Pawła VI do tego, by w 1964 r. wyróżnić św. Benedykta zaszczytnym tytułem głównego patrona Europy.

St.Boniface-  Jest to pomarańczowo czerwona floribunda, wyhodowana w roku 1982 przez Reimera Kordesa. Świętych o imieniu Bonifacy jest kilku. Jednakowoż patrząc na niemiecki rodowód Świętego Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika – sądzę, że to jego miał hodowca na myśli tak nazywając różę. Święty Brunon Bonifacy miał również ścisłe związki z Polską. Urodził się w roku 974 w rodzinie arystokratów niemieckich. Od papieża otrzymał posłannictwo misyjne na terenie Słowian połabskich około roku tysięcznego. Jego działalność misyjna była szeroko zakrojona. Był wśród plemion Pieczyngów i Jaćwingów. Tam też przebywając na misji, niedaleko dzisiejszych Suwałk, został zamordowany. Ciało jego wykupił Chrobry, jednakże relikwie po nim zaginęły. Był bardzo gruntownie wykształcony. Jest między innymi autorem  żywotu świętego Wojciecha. W XVII został wybrany na patrona Warmii.

st-cecilia2

st-cecilia3  Fotografie – Marian Sołtys w ogrodzie różanym we Florencji 2014.

Saint Cecilia -  Tego jasno różowego mieszańca wyhodował David Austin w roku 1987. Więcej informacji i fotografie znajdziemy we wpisie *St. Cecilia* Święta Cecylia, jest jedną z najsłynniejszych męczennic Kościoła Rzymskiego.Mało mamy zachowanych informacji na jej temat. Wiemy, że żyła na początku III wieku w Rzymie. Była olśniewająco piękna. Według starej tradycji z miłości do Chrystusa złożyła ślub czystości, chociaż rodzice obiecali już jej rękę również dobrze urodzonemu poganinowi Walerianowi. Okoliczności jej męczeńskiej śmierci są niejasne, najprawdopodobniej  zginęła przez ścięcie.  W wyniku prześladowań śmierć poniósł również jej narzeczony. Jako dobrze wykształcona, pochodząca z dobrego domu Rzymianka grywała na różnych instrumentach. Stąd jest patronkę muzyków i chórzystów. W ikonografii św. Cecylia przedstawiana jest jako orantka (osoba modląca się na stojąco, ze wzniesionymi rękoma). Późniejsze prezentacje ukazują ją w tunice z palmą męczeńską w dłoni. Czasami gra na organach. Jej atrybutami są: anioł, instrumenty muzyczne – cytra, harfa, lutnia, organy; płonąca lampka, miecz, wieniec z białych i czerwonych róż oznaczających jej niewinność i męczeństwo.

St Christopher – W roku 1996 w firmie Harknessów narodził się ciemno żółty mieszaniec herbatni, któremu nadano imię Świętego Krzysztofa. Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle, co „niosący Chrystusa”. Św. Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej Licji. Tam miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z Czternastu Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów.Jest patronem Ameryki i Wilna; siedzib ludzkich i grodów oraz chrześcijańskiej młodzieży, kierowców, farbiarzy, flisaków, introligatorów, modniarek, marynarzy, pielgrzymów, podróżnych, przewoźników, tragarzy, turystów i żeglarzy. Orędownik w śmiertelnych niebezpieczeństwach. W dzień jego dorocznej pamiątki poświęca się wszelkiego rodzaju pojazdy mechaniczne.

heilige-elizabeth-mark1107

heilige-elizabeth-mark1106 Fotografie powyżej M. Sołtys Baden.

Szent Ersebet Emleke -Tę wspaniałą różę która występuje również pod nazwą Heilige Elizabeth, wyhodował w roku 1988 wielki hyrydyzer węgierski , nieżyjący już Gergely Mark. Więcej o samej róży i fotografie zobaczymy * tutaj * Gergely Mark , wyhodował kilka róż, które nazwał imionami świętych wywodzących się z tradycji kościoła węgierskiego. Ponieważ zakreślone ramy tego artykułu uniemożliwiają ich pełniejszą prezentację – tu jedynie wspomnę o nich, a zainteresowanych tym tematem odsyłam do odrębnego artykułu. Szent z węgierska, to święty.

Portugáliai Szent Erzsébet – Gergely Mark, róże tę ofiarował innej wielkiej świętej – Elżbiecie Portugalskiej – zresztą kuzynce Elżbiety Węgierskiej. Jest to mieszaniec herbatni o białych kwiatach.

Szent Gellert Emleke – jasnoróżowa floribunda, rok 1988

Szent Imre – biała polyantha, rok 2000

Szent Istvan Emleke – czerwona floribunda, rok 1995

Szent Laszlo Emleke - karminowa floribunda, rok 2002

Szent Margit – biała floribunda, rok 1997

Skociai Szent Margit emleke – żółta floribunda, rok 2007

Arpad Hazi Szent Kinga Emleke -  jasno różowa floribunda

Święta Elżbieta Węgierska,  urodziła się w 1207 r. w Bratysławie lub na zamku w Sarospatah jako trzecie dziecko Andrzeja II, króla Węgier, i Gertrudy, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Miała zaledwie 4 lata, gdy została zaręczona z Ludwikiem IV, późniejszym landgrafem Turyngii. Wychowywała się wraz z nim na zamku Wartburg. Wyszła za niego za mąż zgodnie z zamierzeniem swojego ojca dopiero 10 lat później, w roku 1221, mając 14 lat. Z małżeństwa urodziło się troje dzieci: Herman, Zofia i Gertruda. Po 6 latach, w 1227 r. Ludwik zmarł podczas wyprawy krzyżowej w Brindisi we Włoszech. Tak więc Elżbieta została wdową mając 20 lat.

Święta Elżbieta Węgierska Ostatnie lata spędziła w skrajnym ubóstwie, oddając się bez reszty chorym i biednym. Zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r w wieku zaledwie 24lat. Sława jej świętości była tak wielka, że na jej grób zaczęły przychodzić pielgrzymki. Konrad z Marburga, korzystając ze swego stanowiska inkwizytora, napisał jej żywot i zwrócił się do Rzymu z formalną prośbą o kanonizację. Papież Grzegorz IX bezzwłocznie wysłał komisję dla zbadania życia Elżbiety i cudów, jakie miały się dziać przy jej grobie. Stwierdzono wówczas ok. 60 niezwykłych wydarzeń. Sprawę poparł także metropolita Moguncji i św. Rajmund z Peñafort. Po 4 latach Grzegorz IX bullą z 27 maja 1235 r. ogłosił uroczyście Elżbietę świętą. Jest patronką elżbietanek (zgromadzenia założonego w Nysie w 1842 r., prowadzącego liczne dzieła w Polsce), elżbietanek cieszyńskich (założonych w XVII w. w Akwizgranie) oraz Franciszkańskiego Zakonu Świeckich; jest także patronką Niemiec i Węgier. Jej imię przyjęło jako swoją nazwę kilka zgromadzeń zakonnych i dzieł katolickich.

W ikonografii św. Elżbieta przedstawiana jest w stroju królewskim albo z naręczem róż w fartuchu. Powstała bowiem legenda, że mąż zakazał jej rozdawać ubogim pieniądze i chleb. Gdy pewnego razu przyłapał ją na wynoszeniu bułek w fartuchu i kazał jej pokazać, co niesie, zobaczył róże, mimo że była to zima. Jej atrybutami są także: kilka monet i różaniec.

Florian – Przeglądając HMF, znajdziemy trzy róże o tym imieniu. Czerwoną herbatnią Cocquereau z roku 1832, prawdopodobnie już zaginioną , podobnie jak i czerwona remontantka Fontaine z roku 1852. Trzecia , to współczesna, czerwona floribunda z Meilland International, rok 1971. Niestety, nie wiem czy róże te były poświęcone Świętemu Florianowi.Według żywotu z VIII w., Florian z Lauriacum urodził się ok. 250 roku w Zeiselmauer (Dolna Austria). W młodym wieku został dowódcą wojsk rzymskich . Podczas prześladowania chrześcijan przez Dioklecjana został aresztowany wraz z 40 żołnierzami i przymuszony do złożenia ofiary bogom. Wobec stanowczej odmowy wychłostano go i poddano torturom. Przywiedziono go do obozu rzymskiego w Lorch koło Wiednia. Namiestnik prowincji, Akwilin, starał się groźbami i obietnicami zmusić oficera rzymskiego do odstępstwa od wiary. Kiedy jednak te zawiodły, kazał go biczować, potem szarpać jego ciało żelaznymi hakami, wreszcie uwiązano kamień u jego szyi i zatopiono go w rzece Enns. Miało się to stać 4 maja 304 roku. Jego ciało odnalazła Waleria i ze czcią je pochowała. Nad jego grobem wystawiono z czasem klasztor i kościół benedyktynów . Do dnia dzisiejszego St. Florian jest ośrodkiem życia religijnego w Górnej Austrii a Św. Florian jest patronem archidiecezji wiedeńskiej.
W roku 1184 na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, syna Bolesława Krzywoustego, Kraków otrzymał znaczną część relikwii św. Floriana. W delegacji odbierającej relikwie miał się znajdować także bł. Wincenty Kadłubek, późniejszy biskup krakowski. Ku ich czci wystawiono w dzielnicy miasta, zwanej Kleparzem, okazałą świątynię. Kiedy w 1528 r. pożar strawił tę część Krakowa, ocalała jedynie ta świątynia. Odtąd zaczęto św. Floriana czcić w całej Polsce jako patrona podczas klęsk pożaru, powodzi i sztormów. Kraków jeszcze dzisiaj obchodzi pamiątkę św. Floriana jako święto. Florian jest patronem Austrii i Bolonii oraz Chorzowa; ponadto hutników, strażaków i kominiarzy, a także garncarzy i piekarzy. W Warszawie pod wezwaniem św. Floriana jest katedra warszawsko-praska. W ikonografii św. Florian przedstawiany jest jako gaszący pożar oficer rzymski z naczyniem. Czasami jako książę. Bywa, że w ręku trzyma chorągiew. Jego atrybutami są: kamień młyński u szyi, kolczuga, krzyż, czerwony i biały krzyż, miecz, palma męczeńska, płonący dom, orzeł, tarcza, zbroja.

Saint George - dwubarwna, czerwono kremowa remontantka Williama Paula z roku 1873, niestety zaginiona.

Święty Jerzy (ur. w III wieku w Kapadocji – zm. 23 kwietnia ok. 303 w Liddzie) – święty Kościoła katolickiego, jeden z Czternastu Świętych Wspomożycieli; jako Jerzy Zwycięzca uznany wielkim męczennikiem przez Kościół prawosławny.Święty Jerzy może być traktowany jako postać historyczna czego dowodzą źródła naukowe.
Jerzy urodził się w chrześcijańskiej rodzinie w drugiej połowie III wieku. Źródła podają dwie wersje miejsca urodzenia: Coventry w Anglii oraz Kapadocję, dawną krainę leżącą w Turcji, stamtąd właśnie pochodził jego ojciec.  Chłopak podążył za przykładem ojca wstępując do armii rzymskiej zaraz po osiągnięciu pełnoletności. Był dobrym żołnierzem i jego pozycja w wojsku stale wzrastała. Został trybunem ludowym oraz otrzymał tytuł hrabiego. Podczas postoju cezara Dioklecjana w Nikomedii należał do jego osobistej ochrony.
W 303 roku Dioklecjan wydał edykt zezwalający na prześladowania chrześcijan na terenie Imperium.  Jerzy był zmuszony do uczestnictwa w prześladowaniach, chociaż sam był chrześcijaninem i krytykował tę decyzję. Rozwścieczony Dioklecjan nakazał torturować go i zabić 23 kwietnia 303–305 roku. Ciało Jerzego wróciło do Lyddi, gdzie zostało pochowane. Wkrótce potem chrześcijanie zaczęli modlić się do niego, jako do męczennika. Święty Jerzy jest patronem wielu państw, m.in.: Anglii, Gruzji, Portugalii, Holandii, Niemiec, Szwecji, Litwy, Bośni, Serbii, Czarnogóry i Etiopii, patronem chrześcijan palestyńskich, patronem archidiecezji białostockiej, wileńskiej oraz diecezji pińskiej. Jest również patronem  miast – tak  Neapolu, jak i Uzdrowiska w Lądku Zdroju.
Pod wezwaniem św. Jerzego powstało wiele bractw rycerskich oraz zgromadzeń zakonnych i zakonów rycerskich.Św. Jerzy jest również patronem wędrowców, górników, żołnierzy, kowali, bednarzy, artystów, więźniów, jak i skautów oraz harcerzy. W większości środowisk harcerskich 23 kwietnia jest obchodzony jako Dzień św. Jerzego – patrona całego światowego skautingu. Rolnicy również uważają świętego za patrona.

jeanne-darc

jeanne-darc2  Fotografie – Marian Sołtys  w Roseto Botanico Cavriglia 2014

, przedstawiają Jeanne D’Arc Viberta

Jeanne d’Arc – nazwa ta była chętnie używana przez hodowców róż. Na HMF znajdziemy ich sześć i wszystkie białe. Są to:  chronologicznie najwcześniejsza jest pochodząca z roku 1818  alba autorstwa* Viberta*. Dalej dwie róże Verdiera,  remontantka z roku 1947 i róża noisette   z roku 1948. Nieco później  bo wroku 1858 pojawia się  już nieistniejąca  mchowa Roberta. W roku 1870 Ducher wyhoduje żółtą herbanią/utracona/  i  ostatnia to – jakże by inaczej również biała polyantha Levavasseura z roku 1909.

Joanna d’Arc – urodziła się 6 stycznia 1411 lub 1412 r. w Domremy , w rodzinie ubogich wieśniaków.
Od 13. roku życia towarzyszyły jej „głosy” i wizje, w których słyszała nadprzyrodzone głosy, wezwania, nakazy;   od nich Joanna dowiedziała się o tragicznej sytuacji swojej ojczyzny i o swojej misji. Pod wpływem tych duchowych doświadczeń w 1428 r. siedemnastoletnia Joanna podjęła dzieło wyzwolenia Francji zajętej przez wojska angielskie. Ogarnięta wiarą, że jest wolą Bożą, by to ona właśnie stanęła na czele narodu i by w jego imieniu poprowadziła wyzwoleńczą wojnę aż do zwycięstwa, przekonała o swojej misji najpierw wuja, Duranta Laxarta. Z nim udała się do komendanta pobliskiego garnizonu w Vaucouleurs. Mieszkańcy tego miasta zebrali pieniądze i zakupili dla niej męską zbroję, oręż i konia. Pod naciskiem opinii mieszkańców dowódca oddał do dyspozycji dziewczęcia swój oddział. Sam też odprowadził Joannę do króla Karola VII, który wówczas przebywał w Chinou. Dziewczę spotkało się na dworze królewskim z jawnym niedowierzaniem.

Po poddaniu Joanny i jej widzeń badaniom duchownych z Poitiers, dziewczynie podarowano zbroję, sztandar z wezwaniem „Jezus i Maryja” i pozwolono jej wyruszyć z kilkutysięcznym oddziałem naprzeciw nieprzyjaciela. W maju 1429 r. w trakcie bitwy o Orlean Joanna (odtąd nazywana także Dziewicą Orleańską) zagrzewała swoich rodaków do walki i przełamała losy prowadzonej wojny. Po tej bitwie w ciągu tygodnia Anglicy opuścili całą dolinę Loary. Joanna ponownie udała się do króla i zmusiła go, aby wyruszył do Reims i dopełnił obowiązku koronacji. Nastąpiło to 17 lipca 1429 r. Joanna stanęła u szczytu sławy. Zwracano się do niej z prośbami i pismami, król chciał ją podnieść do stanu szlacheckiego i bogato obdarować. Joanna pozostała jednak prostą dziewczyną. Wyrzekając się bogactwa i honorów, prosiła tylko o jedną nagrodę: aby mieszkańcy jej wioski zostali zwolnieni od podatku.
Wiosną 1430 r. Joanna wzięła udział w potyczce pod Compiegne. Tam dostała się do niewoli Burgundów. Ci odsprzedali ją za 10000 franków w złocie (co było wówczas ogromną ceną) Anglikom, którzy powołali trybunał kościelny i wytoczyli jej proces w Rouen. Nie umiejąc sobie wytłumaczyć jej misji, oskarżono ją o zmowę z diabłem. Jej wizje, głosy, objawienia uznano za opętanie szatańskie.  Skazano ją na śmierć pod zarzutem czarów i herezji.  Joanna odwołała się od wyroku inkwizycji do papieża – bezskutecznie. Oddana w ręce władzy świeckiej, została skazana i spalona na stosie 30 maja 1431 r.  Wyrok wkrótce zakwestionowano. Pod naciskiem opinii publicznej Karol VII ustanowił w 1452 r. komisję, która przeprowadziła proces rehabilitacyjny. Także papież Kalikst III wydał polecenie zbadania przeprowadzonego procesu. 7 lipca 1456 r. Rzym wydał wyrok uniewinniający Joannę oraz określił przeprowadzony proces w Rouen jako sprzeczny z prawem.
Dnia 16 maja 1920 roku papież Benedykt XV wyniósł Joannę do chwały świętych. Św. Joanna jest patronką Francji i Orleanu.
Historia św. Joanny d’Arc inspirowała wielu twórców m.in. Szekspira, George’a Bernarda Shaw’a, Friedricha Schillera, Marka Twaina, Paula Claudela, Jeana Anouilha, Bertolda Brechta. Jan Matejko namalował obraz „Dziewica Orleańska (Wjazd Joanny d’Arc do Reims)”, większy niż słynna „Bitwa pod Grunwaldem”. Obraz znajduje się w zbiorach Pałacu w Rogalinie i niedawno przeszedł renowację.
W ikonografii św. Joanna przedstawiana jest jako dziewczyna w złotej zbroi na koniu. Jej atrybutami są: miecz, sztandar i miecz, lanca.

Św Tereska z Lisieux – Postaci tej poświęciłem odrębny , duży wpis, do którego zainteresowanych odsyłam.

Za jakiś czas, z pewnością jeszcze tej zimy , opublikuję drugą część tego artykułu.

Żywoty świętych podaję za interesującą stroną internetową * Brewiarz *  Autorom serdecznie dziękując.

Marian Sołtys

Włodawa 15 grudnia 2015

Polecam część drugą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Napisz komentarz