Andenken an Alma de l’Aigle

andenken-an-alma

andenken-an-alma2 Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Europa Rosarium Sangerhausen 2013.

HMF, podaje, że to mieszaniec piżmowy. Dalibóg , co to ma wspólnego z mieszańcem piżmowym? Tem bardziej , że nie znamy pochodzenia tej szanownej Pani róży. Bez odrobiny wahania, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem ,który sobie właśnie przypisuję, klasyfikuję ją jako floribundę.

Synonim – Isabella.

Hodowca – Reimer Kordes, rok 1948.

Kwiaty – jasno różowe, w miarę przekwitania jaśnieją. Początkowo bardzo duże, do 9 cm średnicy i dobrze wypełnione, kolejne, które rozwijają się z kiści kwiatostanowej są już wyraźnie mniejsze i luźniejsze.Kwitnie przewieszającymi się pod ciężarem kwiatów kwiatostanami, obficie , powtarzając kwitnienie .

Zapach – mocny .

Krzew –  o pokroju wyprostowanym , ale bardzo dobrze rozgałęziający się. Wysokość nieco ponad jeden metr.

Liście – oliwkowo zielone, półmatowe, gęsto rozmieszczone .

Pochodzenie -

Alma de l’Aigle/1889- 1959/ niemiecka nauczycielka , malarka i miłośnik róż.

Bardzo interesująca anegdotę umieszczoną w posłowiu książki  autorstwa właśnie Almy de l’Aigle przytacza HMF . Otóż H. Schwertner ze żłobka Wohlt opowiada jak to Alma będąc tam w roku 1956 z jedną z rutynowych wizyt, spojrzała na jedną z róż, oznaczoną tylko numerem, ale znajdującą się  wśród tych odrzuconych, które na rynek nie trafią, – dostrzegła różę o porcelanowo różowych płatkach i świeżym zapachu, która wg. niej miała potencjał handlowy. Kordes zgodził się by dać ją do dalszego rozmnażania. Została przedstawiona do handlu jako  Isabella. Potem, po śmierci Almy, sprzedawana była właśnie jako Andenken an Alma de l’Aigle .

 

 

Napisz komentarz