Róże z dawnego ZSRR роэы ссср

Temat ten krążył mi przy okazji omawiania innych kwestii, ale odkładałem go w nadziei znalezienia jakichś ciekawych materiałów. Ostatnio trochę więcej czasu poświęciłem temu tematowi i doszedłem do przekonania, że nie ma na co czekać. Tak więc sprzedam swą dotychczasową wiedzę a jeżeli znajdę w necie coś bardziej interesującego, to zawsze będę mógł to uzupełnić.

Temat urodził się przy okazji wizyt w rosariach czeskich i słowackich. U nich choroba komunizmu w latach piędziesiątych ubiegłego wieku miała znacznie ostrzejszy przebieg niż u nas. Wiemy to dobrze na ten przykład z twórczości Havla czy Kundery. Z różami u nich nie było inaczej Dziś gdy podziwiamy piękną Kore, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jest to odniesienie do Korei, do przyjaźni bratnich narodów. Koreańskiego i Czechosłowackiego. Oczywiście północno koreańskiego. A działo się to już w latach osiemdziesiątych. Ta oto właściwość przywódców czechosłowackich  spowodowała, że nie mogło w tamtejszych rosariach zabraknąć odmian róż pochodzących  z kraju, który ex definitione  musiał mieć wszystko naj a więc i róże. Tak oto w orbicie moich zainteresowań znalazły się róże wyhodowane – jak to się mówi we Włodawie – za rzeczką. No bo przecież nie za granicą. Tak to zaczęły do mnie docierać takie nazwiska jak Lempickij,Wiera Nikołajewna Klimienko oraz jej córka Zinajda Klimienko czy , Suszkov, Biessczetnova, N.D.Kosteckij, który w okresie międzywojennym stworzył 21 odmian. K.I.Zykow.

Poważnie jednakże zacząłem traktować dorobek  rosarian ze wschodu , gdy to zetknąłem się z osobą Szilvestra Gyory, słowackiego hybrydyzera amatora. On to w poszukiwanie unikalnych zestawów genów zainteresował się bliżej ich dorobkiem i zaczął go używać do swoich prac hybrydyzerskich. Tak oto ich dorobek wszedł w krwioobieg dorobku europejskiego. Wyrażam się tu trochę nieściśle i publicystycznie, bo dorobek europejski był dobrze znany na terenie dawnej Rosji.

Ale po kolei. Róże , te hodowlane, w Rosji pojawiły się  około połowy dziewiętnastego wieku. Oczywiście te hodowlane, gdyż species rosły sobie tam z dawien dawna  a i do dziś nie wiemy co tam tak naprawdę rośnie. W surowym klimacie Rosji, praca hybrydyzerska jest prawie niemożliwa ze względu na to, że mamy tam bardzo krótki okres wegetacji i nasiona z krzyżówek najzwyczajniej w świecie nie zdążyłby dojrzeć. Dziś te ograniczenia są w dużym stopniu są już zniesione przez rozwój techniki , ale wówczas były istotne. W Rosji wszystko bierze się z woli cara. Róże hodowlane toże. Tak oto car zaangażował N.A.Garvitsa obywatela dzisiejszej Łotwy  a jeszcze niedawno naszych Inflant, by ten założył /rozbudował/ogród botaniczny na Krymie. Tam Garvits,pracując od 1824 roku przez 36 lat, zdążył się zruszczyć , zaczął tworzyć kolekcję róż w oparciu o dorobek  europejski a potem rozwijać  hybrydyzację. Miał na tym polu niezłe osiągnięcia. Zgromadził ogromną kolekcję dzikich róż z całego świata. Największe sukcesy osiągnął krzyżując rosa sempervirens z różami bengalskimi. Wkrótce, wspaniałe pnącza jego hodowli zdobiły wybrzeża Krymu wyróżniając się pięknem i obfitością kwiatów. W swoim liście do gubernatora Noworosyjska chwali się, że rokrocznie  wypuszcza na rynek do 30 nowych odmian, które pięknem nie ustępują różom francuskim. Podczas 36 letniej działalności Garvitsa,  wyhodowano około 100 odmian. Do dziś , tak naprawdę przetrwała oparta o mury pałacu Woroncowów , róża Countess Woroncow.

Inny trop prowadzi nas do Odessy, Jacques-Louis   (Descemet) (1761/1839). Niewiele osób wie, że pierwszy dyrektor i założyciel Odeskiego Ogrodu Botanicznego i właściciel niegdyś sławnych szkółek róż w mieście Saint-Denis pod Paryżem – to jedna i ta sama  osoba, onże podobnie jak Vibert służył pod Napoleonem . Później  wiedziony pasją odkrywcy, spakował swoje rzeczy, część swojej kolekcji sprzedał, nakupił sadzonek i nasion i pojechał do Rosji, zakładać Odessę, a konkretnie miejscowy Ogród Botaniczny bo po rewolucji Francuskiej zrobiło mu się we Francji za ciasno.

W Petersburgu w drugiej połowie XIX wieku , w Carskim Siole, działa dynastia ogrodnicza Freundlich. Firma ta pojawia się jako pracująca na potrzeby carskiego ogrodu. Zajmuje się również różami. Nawet ma na koncie wyhodowanie nowych odmian z rodziny pimpinellifolia. Zarzuca to jednakże jako, że popyt na róże jest ogromny  a więc ograniczają się tylko do rozmnażania odmian sprowadzanych z Europy/ okulizacja/. Firma działa do rewolucji a nawet do wybuchu II wojny. Wówczas decydującym okazuje się fakt niepełnej asymilacji, trwanie przy protestantyzmie.  NKWD czuwa. Ślad po nich nie został.

Jest jeszcze Miczurin, ten od gruszek na wierzbie, ale o jego dorobku w zakresie róż jakoś do tej pory  niewiele znalazłem, między różę alba – N.I.Kiczunow rok 1898, Carica Swieta, Dwuchcwietnaja i Swietłana.Są to bardzo interesujące próby i nie wątpię , że coś tam więcej kombinował. I może to być najciekawsza część puścizny rosyjskiej.

N.D.Kosteckij pojawia się w Nikitskim ogrodzie Botanicznym w roku 1938 i pracuje tam lat dziesięć do roku 1948, zajmując sie tam roślinami ozdobnymi. Tak naprawdę zajął sie różami po raz pierwszy od śmierci Gartvisa. Przez te 10 lat stworzył około 30 nowych odmian róż.

Tak wyglądają początki hodowli róż w Rosji, która rozwijała się szparko aż do rewolucji październikowej. I tu nagle okazało się, że nowe, radzieckie społeczeństwo róż nie potrzebuje, przynajmniej na tym etapie. Zaczęła się systematyczna i stopniowa dewastacja dotychczasowego dorobku. Dość powiedzieć , że jak pow II wojnie spróbowano odtworzyć  rosarium  w ogrodzie botanicznym Ałupka na Krymie to za bardzo nie było z czego. Owszem, ocalały jakieś róże przy pałacach miejscowych ale nie wiadomo co to rosło.Trzeba było pracę hodowlaną zaczynać od początku. Nie było jednakże z tym większego kłopotu.  Gdy to  naukowiec z ogrodu botanicznego poskarżył się wizytującemu kacykowi, ten nie widział problemu. Powiedzcie tylko co chcecie  . I tak oto kacyk rosyjski do kacyka enerdowskiego, na terenie NRD zostało przecie rosarium Sangerhausen i już materiał genetyczny był na miejscu. Tak więc dorobek radzieckich hybrydyzerów nie ma zbyt wiele wspólnego z oryginalnością. W każdym razie nie chwalą się tym szczególnie/tą oryginalnością/ i trudno mi dziś jednoznacznie wyrokować co jest ich własnym dorobkiem i wkładem uczonych radzieckich a co tylko powielaniem mechanicznym, gdyż po prostu nie znam ich dorobku. Trudno bowiem uznać za poznanie jakąś jednorazową styczność np. w Borovej Horze.

Dorobek mają znaczny ilościowo, ale ma w nim zbyt wiele oryginalności. Czegoś ciekawszego możnaby spodziewać sie po dorobku Kosteckiego, ale niestety nie wiem jaki maja rodowód jego róże. Patrząc na czas w jakim tworzył, /okres tuz przed wybuchem drugiej wojny/ spodziewać się można , że w procesie hybrydyzacji brać musiały udział odmiany obecne w Rosji przed wojną. A więc niewykluczone, że oryginalne nieznane nigdzie więcej. no, bo to stworzono już po wojnie z udziałem „daru narodu niemieckiego” razi wtórnością i brakiem szerszego planu.

Rosjanie sami nie potrafili go jakoś zinwentaryzować i usystematyzować swego dorobku. Dane są rozproszone w wielu miejscach sieci i powoli będę jej systematyzował, bez jakiegoś specjalnego zacięcia. Raczej jako zajęcie uboczne, w wolnej chwili. Oto jak się przedstawia.

Albezieds – Rieksta, rok 1957

Achtiar – Z. Klimienko

Ałuston – Z.K.Klimienko

Adżimuszkaj – Z.Klimienko

Aromatnaja – -N.D. Kosteckij

Artek – N.D.Kosteckij

Aurora, Awrora, Woschod – wyhodowana w GBS/Gosudarostwiennyj Botaniczeskij Sad -Akademii Nauk ZSRR/rok        1972. /John F. Kennedy x Royal Highness/.

Ak -ku, Połpuł . – K.L.Suszkov, M.W.Biessczetnowa, rok 1964. Thomas Edison x Ave Maria.

Ałma – Atniskaja  Aromatnaja, Алма-Атинская АроматнаяSuszkov Bessczietnova, rok 1959. Nigrette x Peace.

Alye Parusa – Алые Паруса – Suszkov , Biessczetnova, rok 1958. Independence x Peace.

Aelita – Аэлита - I.I.Sztańko,rok 1952 , siewka New Dawn.

Aju Dag – W.N.Klimienko, rok 1959, chrysler Imperial x Independence.

Bielianka – W.N.Klimienko, rok 1959. Spek’s Yellow x New Dawn.

Biełyj Żemczug –  obie Klimienko

Błagowiest – K.I.Zykow , Z.K.Klimienko

Bylina – Suszkov , Biessczetnova. rok 1961. Independance Peace.

Fantazja – -N.D. Kosteckij

fiedoijskaja Krasawica – obie Klimienko

Gurzuf – Obie Klimienko

Granatowyj Brasliet – Z.K.Klimienko miniatura

Gucułoczka – Z. Klimienko

Walc Roz, Vals roz, W.N.Klimienko 1958, Independence x Kirsten Poulsen.

Priekrasnaja Wasilisa – Klimienko 1955, Peace x/ Crimson glory x poinsettia/

Wiesiełyj Khorovod – Klimienko 1955 Kirsten Poulsen x g.d.nieporożnyj.

Wolszebnica, Czarodziejka, Z.K.Klimienko 1962, Yellow pinocchio x Krymskaja nocz.

Wolszebnaja flejta – Z.K.Klimienko

Wiesnjanka – -N.D. Kosteckij

Wiesiennaja Zarja – z.k. klimienko

Wiesiennyje Notki – Z.K.Klimienko

Diectwo – Zykow Klimienko

Diplomatka – W.N.Klimienko x Z.K.Klimienko 1967, Soraya x Siurpryz Juga.

Dżimm – Z.K.klimienko

Djujmowoczka – Z.K.Klimienko

Djewiczyj Griezy – obie Klimienko

Dwuchcwietnaja – Miczurin. rok przed 1097. pochodzenie r.lutea x Kazanłyk x Clothilde Soupert. Podaję za Wiestnik sadowodztwa rok 1097 nr7.

Dżambuł – N. D.Kosteckij remontantka.

Zwiezda Oktiabrja – W.N.Klimienko1962 Speak’Yellow x Karl Herbst

Zołotaja Kercz, Złoty Kercz – W.N.Klimienko 1965, intr1979

Zołotaja Osień, Złota Jesień – W.N. Klimienko 1956, Wendland x / Mme Nicolas Aussel xMme Eduadr Werriotx Poinsetia/

Zołotyj jubilej – obie klimienko

Karawiella – K.I.Zykow Z.K.Klimienko.

Kadril – Z. klimienko.

Kapitan Gastiełło – N. D.Kosteckij remontantka

Katierina – N. D.Kosteckij remontantka

Kazachstanskaja jubilejnaja – Suszkov x Biescczetnova.1958, Independence x Peace.

Klimientina – B.N.Klimienko , 1955,Independence x Peace,

Kojt – Vesky, rok 1978, /New Dawn x Etoille Hollande/ x Comtesse Vandal.

Kołchoznica, Kołchoźnica – Suszkov , Biessczetnova. rok1959.Peace x Mirandy.

Konsomolskij ogoniok – W.N. Klimienko, rok 1962. Charlotte Wheathroft x Peace.

korallowyj siurpryz – Z.K.Klimienko, 1966. Independence x Queen elizabeth.

Kosmiczeskaja Zwiezdoczka – W.N. Klimienko, Z.K.Klimienko, rok1965. Karl herbst x Sutters Gold.

Kosmiczeskij Vympel- W.N. Klimienko, rok1959. Shrek’s Yellow x Karl Herbst.

Krasawica Festiwalja – W.N. Klimienko,1956, peace x mieszanka pyłki  crimson glory i poinsetia.

Krasnyj Majak – W.N. Klimienko,1956, 1956. Excelsa x Independence

Krymskaja raduga – W.N. Klimienko1956, /Independence x Peace/ x Łunnaja Sonata

Krymskij Maskarad – W.N. Klimienko1956. Peace x independence.

Krymskij rubin – K.I.Zykow Z.K.Klimienko.

Krymskij samocwiet – K.I.Zykow Z.K.Klimienko.

Krymskij Fakiel – K.I.Zykow Z.K.Klimienko.

krymskije Zori – - W.N. Klimienko

Krymskije Sołnyszko – obie klimienko

Krużewnica – Z.K.Klimienko

Kubinoczka – W.N. Klimienko 1956. Peace x Rosenmarchen

Kyz-Żibek – Suszkov x Biescczetnova. 1961. san Fernando x Tassin.

Leniniana – obie klimienko

Lietnije Zwiezdy – z. klimienko

Lezginka – Z.K.Klimienko

Łunnaja sonata – W.N. Klimienko 1959.spek’s yellow x Karl Herbst.

Łunnyj swiet – W.N.Klimienko, 1965. Vincenz Bergers Weisse x / Alsace x Floradora/.

Major Gagarin – W.N.Klimienko 1960. Peace x Baby chateau.

Majkl – z. klimienko

Magnolia – Kosteckij.

Malczik  s Palczik – K.I.Zykow Z.K.Klimienko. miniatura

Marija Uljanova – Suszkov , Biessczetnova1960. Utro Moskwy x Kołchoznica.

Marin Stewen i z.K. klimienko

Marfa – 1972, Jasnaja Polana x John F. Kennedy.

Marusja –  kosteckij.

Mischor – Z.K.Klimienko

Meczta – W.N.Klimienko

Motylek – K.I.Zykow Z.K.Klimienko.

Mołdawia – kosteckij.

Moskwiczka – 1972. Independence x Carina.

Nasza Pobieda – kosteckij

Nieżnost – W.N.Klimienko 1960.Sport od Klimientina.

N.I.Kiczunow – r. alba rok 1898. I.W.Miczurin.

Nikołaj Gartvis – Z.K.Klimienko

Nikitskaja Rozowaja – N. D.Kosteckij remontantka

Ogni Jałty – W.N.Klimienko 1956. Independence x Kirsten Poulsen.Siostrzana z Plamja Wostoka.

Oktjabrienok – W.N.Klimienko 1963. Independence x Baby Chateau.

Orieanda – Z. Klimienko

Partienitka – Zykow Klimienko.

Pierwoklassnica – Z.K.klimienko

Plamja Wostoka – W.N.Klimienko 1955. Independence x Kirsten Poulsen. Siostrzana z Ogni Jałty.

Pobieditiel -N.D. Kosteckij

Podruga – N.D.Kosteckij.

Polka baboczka – Z.K.Klimienko

Priekrasnaja rosijanka – W.N.Klimienko x Z.K.Klimienko 1966.rosa vollendung x Friedrich Schwarz.

Priekrasnaja Tawrida – W.M Klimienko

Priestaraja Fantazja – zykow klimienko

Priwiet iz Ałma Aty – Suszkov , Biessczetnova, 1958. Independence x Peace.

Profiesor wiktor Iwanow. – Zykow Klimienko

Rakieta – I.I.Sztańko,rok 1952. Narzisse x comtesse Vandal.

Ritausma -

Roza Ilicza – W.N.Klimienko 1966.Josephine Bruce x chrysler Imperial.

Rodina – -N.D. Kosteckij

Ruskaja Krasawica – W.N.Klimienko 1955.Heinrich Wendland x mieszanina pyłków

Sewastopolski Saljut – W.N.Klimienko x Z.K.Klimienko 1959.

Sierdce Danko – W.N.Klimienko 1955. poinsetia x Baby Chateau.

Siedaja Dama – Z.K.Klimienko

Smugljanka – Z.K.Klimienko

Suroż – W.N.Klimienko x Z.K.Klimienko 1962.Krymskaja nocz x Friedrich Schwarz.

Swietłana , Svietlana – I.W.Miczurin , rok 1092.mieszaniec róży rubiginoza.

Tanja -Partizanka – W.N.Klimienko 1955. Independence x Peace.

Tibirooz – Vello Veski 1961. New Dawn x Independence.

Ukrainskaja Zorka – W.N.Klimienko 1955.Independence x G.d.Nieporożnyj.

Ukrainka – N. D.Kosteckij remontantka

Utro Moskwy – I.I.Sztańko,rok 1952.Karl Frau Druschki x Independence.

Róża ta została wyhodowana w GBS I.I.Shtanko w 1952 r., ale do tej pory zainteresowanie nią nie maleje. „Poranek z Moskwy” jest to bardzo cenna odmiana zwłaszcza w aspekcie  stabilności w tamtejszym klimacie. Obecnie, tą odmianą  zainteresowani są  angielscy rosarianie.
Krzewy 60-80cm, pędy ma dość wiotkie pokładające się.
Liście są średniej wielkości, skórzaste. Obfite kwitnienie jest prawie stała.
Kwiaty mają delikatny srebrno-różowy odcień na krawędziach czerwonawe. W chłodniejsze dni, kolor jest bardziej intensywny i żywy kolor. Kwiaty są 10-12 cm średnicy złożone z  30-40 płatków, zapach przyjemy, słodki, kwiatostany składają się na 3-7 kwiatów. Kwiaty są bardzo interesującego pokroju.Odporna na niekorzystne warunki atmosferyczne i  na choroby.

Utro – N.D.Kosteckij.

Uczan -Su – N.D.Kosteckij.

Czajka – W.N.Klimienko 1959.Virgo x Peace.

Czatyr-Dag – Z.K.Klimienko

Czerwona Ukraina – Kosteckij.

Carica Swieta – Miczurin, rok przed 1907.Lutea  x Kazanłyk x Clotilde Soupert. za Wiestnik sadowodztwa nr 7 rok 1907.

Elektron, Krasnyj Mak – W.N.Klimienko 1958.Independece kirsten Poulsen.

Emmi – Zykow , Klimienko.

Junnatka – Suszkov , Biessczetnova1958. Independence x Peace.

Jaltinskij Suvenir – W.N.Klimienko 1957. Independence x Peace.

Jałtinskije zwiezdy – Z. klimienko.

Jarkaja Zweizdoczka.- W.N.Klimienko 1958. Ena Harkness x Fioradora

Jarosłwna – Suszkov , Biessczetnova1958. La Parisienne x Peace.

Jasnaja Poljana – I.I.Sztańko,rok 1952. Independence x Luna.

Ziemfira – W.N.Klimienko x Z.K.Klimienko

Żełannaja – Kosteckij

Chersonez – Zykow , Klimienko.

3 komentarzy do “Róże z dawnego ZSRR роэы ссср”

  1. W. Gubała napisał:

    Odkrywa Pan prawdziwą terra incognita :)

  2. ewa miszczak napisał:

    Miałam odmianę Ritausma. Piękna, romantyczna i właściwie można byłoby ją polecić (buduje piękny zdrowy krzew, dorodne liście), gdyby nie dwie przypadłości, które ją zdyskwalifikowały w moich oczach: po pierwsze – niezwykła wręcz podatność na atak mszyc (cały krzew aż się ruszał od tego robactwa, szczególnie w okolicach pąków, jak większość rugosa), po drugie – zasychanie pąków i otwartych już kwiatów pod wpływem deszczu (tworzyły się tzw. mumie, brązowe, paskudne trupy kwiatów). Odmiana ta w moim doświadczeniu jest zupełnie nieodporna na deszcz, mam też inną R. rugosa – Moje Hammmarsberg, ale jest o niebo bardziej wytrzymała i wartościowa. Ritausma zatem nadaje się do terenów, gdzie rzadko pada, wtedy ujawni swoją urodę, która jest niebagatelna.

  3. Plewka napisał:

    Witam,

    wg rodzinnych relacji o których mówili wszyscy a także nasze pamiętniki i książki wydane przez rodzinę mój pradziad dyrektor szkoły rolno-leśniej w Białokrynicy na któtko przed wybuchem I wojny światowej wychodował błękitną róże. Wg relacji jego córki wzmianki z prasy amerykańskiej na ten temat zachowane zostały do lat 30-tych XX wieku w naszym domu. Niestety dziś zaginęły. Jego róża wystawiana była ponoć na wystawie w Paryżu;

    Był on carskim czynownikiem 7 rangi oto opis z ksiązki pisanej przez jego córkę a także pamiętnika

    „Nie wiem czy wiesz, że mój Ojciec był zapalonym miłośnikiem róż i udało mu się pierwszemu „wszczepić” przed I wojną światową błękitną różę. Gdy byłam jako uczennica w Rembertowie widziałam wycinek z gazety amerykańskiej z nazwiskiem ojca i krótkim opisem doświadczenia. Róża była prezentowana też na wystawie w Paryżu.”

    „To ona (Maria Nikołajewna – przyp. autora) opowiadała Romanie o życiu jej rodziców, o ojcu, który będąc wówczas dyrektorem średniej szkoły rolniczej, z zapałem robił doświadczenia nad otrzymaniem błękitnej róży.

    – Dom, w którym mieszkaliście tonął dosłownie w różach – opowiadała staruszka – różnokolorowe, wysokie i niskie, przesycały powietrze swym delikatnym zapachem. Każdą wolną chwilę spędzał ojciec wśród nich, no i – tuż przed pierwszą wojną światową otrzymał różę o delikatnych, jasnobłękitnych listkach. Wpatrywał się w nią rozmarzony, szczęśliwy. Właśnie była u Was w odwiedzinach. Otoczył krzak tej róży płotem i nikomu zbliżać się nie pozwolił.

    – To dopiero początek – mówił, gdy podziwiano pastelowy kolor kwiatu. A potem wojna i strata wszystkich oszczędności złożonych w banku, bylibyście dziś zamożnymi ludźmi, gdyby nie to. Wreszcie choroba i koniec. Szkoda zdolnego człowieka…”

    Jego imię i nazwisko Bazyli Karpowicz – Wasilij Karpowicz. Niestety moje poszukiwania jak na razie w google nie dały żadnego rezultatu. Ma Pan pomysł jak dotrzeć do takiej informacji?

Napisz komentarz