Hamburger Phoenix

hamburger-phonix-537 hamburger-phonix-538

Mieszaniec róży kordesii. To pierwszy, Kordesowski mieszaniec r.kordesii.

Synonim – Hamburger Rising.

Hodowca – Wilhelm Kordes , rok 1954. Przyjmuje się, że Rosa Kordesii została wyhodowana w roku 1940, natomiast w obrocie handlowym pojawia się w roku 1951.Z kolei pierwszy mieszaniec z jej udziałem , powstanie takowegoż, odnotowuje się w roku 1954. Jest to  Leverkusen , pospołu z właśnie Hamburger Phoenix.

Kwiaty czerwone, średnica 9cm, złożone z 10-15 płatków, które odsłaniają białe plamki/paski/ u nasady . Teoretycznie powtarza kwitnienie, ale tak samo niechętnie jak i Dortmund, który rośnie u mnie z 10 lat a kwitnienie powtórzył tylko raz. Z mieszańców r.kordesii zdolność powtarzania kwitnienia w znacznie lepszym stopniu opanowała np. odmiana Leverkusen. Mimo tych niedostatków , jak chwalił się  sam hodowca, w roku 1957, sprzedał tylko w tym jednym roku 40 000 krzewów tej odmiany. Dodajmy, że odmiana ta, w ofercie handlowej szkółek Kordesów zajęła miejsce Paul’s Scarlet Climber, bowiem jeszcze na początku lat pięćdziesiątych to ona  najlepiej się sprzedawała w tej grupie róż.

Zapach – Lekki zapach.

hamburger-phonix-539

Krzew osiąga solidne rozmiary wypuszczając mocarne pędy nawet do 3m długości. Może być prowadzony w formie kolumnowej ,ale też możemy zobaczyć go na stronie ruze.wicz. jako solidny, obszerny krzew. Zapewne jest to kilka roślin posadzonych obok siebie, ale wrażenie robi doskonałe. Dodatkową zaletą tej odmiany jest to, że zakłada dekoracyjne owoce, przypominające owoce Flamentaz.

hamburger-phoenix  Fotografie – Marian Sołtys  w Roseto Botanico Cavriglia 2014.

Liście ciemno zielone, błyszczące niezwykle dekoracyjne. Tu z kolei przypomina  ulistnienie innego mieszańca kordesii a mianowicie odmianę Dortmund.

Pochodzenie; Siewka r. kordesii. Nazwa tej róży niewątpliwie nawiązuje do odrodzenia się miasta po ogromnych, niszczących dywanowych nalotach  aliantów w czasie II wojny Światowej. Bardziej znany był fakt bombardowań Drezna.

Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011.

Napisz komentarz