Bravo Babylon Eyes

All-focus All-focus All-focus

Fotografie – przez uprzejmość , Pani Ewa Miszczak.

Mieszaniec hultemii.

Hodowla – Wyhodowana w firmie Interplant. Wprowadzona do obrotu handlowego w roku 2019.

Kwiaty – pojedyncze, lekko różowe z charakterystycznym dla hultemii oczkiem, średnica około 8 cm.

Zapach – delikatnie pachnąca.

Golden Medal   International Rose Competition 2022, Haga, Netherlands.   Certificate of Recommendation w latach 2019, 2020, 2021 przyznany przez  International Rose Competition, Haga, Netherlands.

Odmianę tę możemy kupić w firmie F loribunda, która tak ją zachwala:

„Kolejna róża z kolekcji Babylon Eyes. Trzeba im przyznać że przebojem przedarły się do różanej rodziny jako powiew świeżości, czegoś innego . Takie zmiany są jak najbardziej pożądane. A jeśli przy tym okazuje się że ta nowość nie tylko robi pierwsze dobre wrażenie ale za tym idą bardzo duże walory użytkowe, ale nie o tym tym razem. Zwróćmy uwagę na kwiat . Wiadomo róża perska więc ma oczko ale w przypadku odmiany Bravo mamy przyjemność obserwować jak mocny purpurowy kolor rozlewa się z wnętrza i promieniuje na na zewnątrz. Zachwycający widok prawda ? Ten efekt stopniowo gaśnie wraz z wiekiem kwiatu i najbardziej jest widoczny na początku, jednak do końca widać te refleksy. Polecamy miedzy innymi te róże do donic raz z uwagi na predyspozycje pokroju krzewu, nadto te odmiany są dość odporne na chwilowe braki wilgoci a to przecież nie raz może nam się przydarzyć podczas uprawy na tarasie.”

1 komentarz do “Bravo Babylon Eyes”

  1. Ewa Miszczak napisał:

    Mam 3 krzewy, młodziutkie, posadzone tej wiosny na jednej rabacie. Wszystkie póki co mają pokrój krasnoluda – przycupnięte, krępe, niskie, zwarte, jak w blokach startowych. Krótkie łodygi, najeżone kolcami, małe zgrabne, błyszczące i zdrowe liście. A kwiaty piękne, dość duże jak na takie maleństwo, pachnące jak R. multiflora, taki charakterystyczny mocny, słodki zapach. Mnie się podoba :) Od wiosny zaobserwowałam kwitnienie w wielu rzutach – może kilka dni bez nowo otwartego kwiatu. Pąki tworzą się non – stop z lekką przerwą na nabranie oddechu przez roślinkę i znów – rozkwit :)
    Widzę w tej odmianie ponadprzeciętną witalność. Rośnie u mnie na wystawie absolutnie południowej, nic nie zasłania jej słońca. Na listkach nie ma żadnych objawów jakiejkolwiek choroby, przypalenia ani żerowania robali. Kwiaty i liście nie omdlewają od upałów. Na jedną wlazły mrówki i zbudowały swój zamek, ale rozgoniłam tałatajstwo patykiem i potem preparatem.
    Odmiana póki co wydaje się nie do zdarcia. A poza tym ma w sobie jakich nieuchwytny urok Kopciuszka.

Napisz komentarz