Gloire d’un Enfant d’Hiram

„Od XVIII wieku, róża zawsze flirtowała z masonerią”. To zaskakujące zdanie znalazłem w książce Francois Joyaux La Rose, une passion francaise na stronie  180.To że środowisko rosarian francuskich w tym względzie było podzielone, nie powinno dziwić. Klan Cochetów, pod koniec XIX wieku ufundował  w swoim rodzinnym niejako Brie, w kościele parafialnym kaplicę Notre Dame des Roses, nadto znany był z działalności na polu dobroczynności. Jednakowoż były też rodzinne klany z silną tradycją antyklerykalną i masońską.

W roku 1899  Pani Rosa Vilin, wyselekcjonowała od powszechnie uprawianej w stronach Brie, róży Ulrich Brunner, sport który nazwała właśnie Gloire d’un Enfant d’Hiram.

Kwiat – karminowo czerwony z fioletowymi odcieniami. Kwiaty średnicy 9-10 cm, złożone są z 30- 40 płatków.

Zapach – pachnąca.

Krzew – to rozlazłe krzaczysko jak większość remontantek o pędach dochodzących do 2 m długości.

Róża ta została poświęcona masońskiemu stowarzyszeniu Les Enfants d’Hiram z Melun, które wsławiło się zburzeniem miejscowego kościoła w Saint  Medard. Nazwa tak stowarzyszenia jak i róży nawiązuje do pamięci ‚pierwotnego’ masona’, który był budowniczym świątyni jerozolimskiej.

 

 

Napisz komentarz