Meteor

meteor2 meteor

Przyjmuje się, że jest to róża noisette – zapewne za zapiskami źródłowymi hodowcy – gdyż jej rodzice pozostają nieznani.

Hodowca Rudolf Geschwind, rok 1897.

Kwiaty  - czerwone, średnicy 8-9 cm, złożone z około 15 – 20 płatków, płaskie. Powtarza kwitnienie.

Zapach – pachnące.

Krzew – jest luźnej budowy o przewieszających się pędach dorastających do 15-200 cm. HMF wspomina o możliwej podwyższonej mrozoodporności.

Liście – duże, ciemno zielone, półmatowe.

Pochodzenie – jak już wspomniałem nieznane.

Meteor. Zda się nazwa dość kiepsko przystająca do róży, ale okazuje sie, że chętnie przez hodowców używana.Zacznijmy od tego, że  imię Meteor przydał swej róży galijskiej jeszcze na początku XIX wieku  niejaki Roeser , ale Vibert, który kupił ją od niego, zmienił nazwę na doskonalę nam znaną Belle de Crecy. Tak nazwał swego purpurowo czerwonego mieszańca herbatniego wyhodowanego w 1887 roku H. Bennet, jak również nazwał tak wyhodowaną przez siebie  w roku 1959 floribundę Reimer Kordes, nazwę tę zresztą powtórzył w pół wieku później nazywając tak wyhodowana przez siebie różę florystyczną .

Jeszcze wątek osobisty. Otóż mam tę różę w swojej kolekcji od trzech lat, ale proszę sobie wyobrazić, że dopiero po trzech latach zakwitła i to dopiero w pierwszych dniach lipca. może ktoś ma z tą różą lepsze doświadczenia?

Napisz komentarz