Florentina

florentina florentina1

florentina2 fotografie- Marian Sołtys w ogrodzie konkursowym Hradec Kralove 2015.

Klimber.

Synonim – Arborose .

Hodowca – Tim Herman Kordes, rok 2002.

Kwiaty – kuliste, czerwone do wiśniowo czerwonych rozwijają się z kulistych pąków. Kwiaty średnicy do 8 cm, złożone z 40 – 50 płatków, ich trwałość  we wniosku patentowym, hodowca określa na 3-5 dni zarówno na krzewie jak i w wazonie.

Zapach – mocny

florentina-jpg2_ florentina-jpg3_ florentina-laguna-i-chopin

Krzew – jest to forma pośrednia pomiędzy małym klimberem a dużym krzewem, różni się siłą wzrostu w zależności od warunków środowiskowych. Uprawiana jako wolnostojąca przybiera formę dobrze rozrośniętego krzewu. Pan Adam Chodun, w szkółce którego możemy tą odmianę nabyć, zwraca uwagę na jej dobrą mrozoodporność.

Liście – błyszczące, bardzo zdrowe.

florentina florentina4

florentina5 Fotografie – przez uprzejmość – Pani Ziembicka

Pochodzenie – we wspomnianym już wniosku patentowym  określa się ją jako krzyżówkę dwu nienazwanych siewek własnych hodowcy. W roku 1973,   w firmie Kordes, powstała inna Florentina, będąca krzyżówką Liebeszauber x Brandenburg. Uprawiałem ją swego czasu pod namiotem foliowym z przeznaczeniem na kwiat cięty, ale nie miałem o niej dobrego zdania.

angielskie-pudelka-florentina Fotografia – Święto Róży – Kutno 2019 . Róża ta, i kilka innych została wystawiona przez gminę Łask w tzw. angielskich pudełkach .

Nagroda w kategorii róż pnących w konkursie różanym w Hradec Kralove 2015 również w Tokio 2013. Jej tryumfalny pochód znaczą kolejne nagrody a mianowicie;  ADR za rok 2016 i ostatnio, w roku 2018 w Hadze otrzymała The Hague Gold Certificate .

Pani Ziembicka w swym komentarzu określiła ją jako różę idealną!

2 komentarzy do “Florentina”

  1. Ziembicka napisał:

    Florentina (Kordes 2011) – to róża idealna! Dlatego mam aż 11 sztuk; najstarsza, czteroletnia, osiągnęła jesienią wysokość 2,5 m, a szerokość 3,5 m. Rośnie niesamowicie bujnie i gęsto, niczym Lykkefund. Brakuje miejsca by przywiązywać kolejne pędy, połowa rośliny przedostała się przez ogrodzenie, nie panuję nad tym…
    Mrozoodporna – po zimie (bez zabezpieczeń) pędy zachowują się w całości.
    Jest bardzo zdrowa i omija ją robactwo.
    Kwiaty cudowne, duże o pięknym intensywnym kolorze, który nigdy nie blaknie, nawet na stanowiskach nasłonecznionych przez cały dzień. Na dodatek kwiaty są niezwykle trwałe, nie sypią się, jednak nie pachną. Zawiązuje owoce. Rozpoczyna kwitnienie dość późno, jakieś 10 dni po Lagunie. Pierwsze kwitnienie cudownie obfite, ale przez cały sezon, aż do mrozów niestrudzenie tworzy bukiety.

  2. Ewa Miszczak napisał:

    Zainspirowana opinią Pani Ziembickiej posadziłam tej wiosny Florentinę w sąsiedztwie Felicite et Perpetue na południowo-zachodniej wystawie. Mój krzew jest jeszcze niewielki, co zrozumiałe, ale wypuścił wiosną kilka zdrowych pędów. Kwiaty są zadziwiająco trwałe, w opisie, który przytoczył Pan Marian, podano 3-5 dni, natomiast u mnie te nieliczne co prawda kwiaty, które związały się od wiosny, utrzymywały się ponad tydzień. Aktualnie „trwa” kwiat, który rozwinął się 11 dni temu. Kwiaty rzeczywiście nie osypują się, nie pachną, ale ich nienaganny kształt i nie płowiejący kolor oraz praktycznie ciągłe kwitnienie plasują tę odmianę w moim rankingu niezawodnych, zdrowych pnących róż na pierwszym miejscu ex equo z odmianą Madame Alfred Carriere, która właśnie szykuje się do ponownego kwitnienia.

Napisz komentarz