Roseto Botanico ujęcia ogólne

lili-marlene4

Picture 2 of 17

Poza wszelką dyskusją. To trzeci co do wielkości i obszerności kolekcji ogród różany na świecie. Położony jest w centrum miejscowości Cavriglia, prowincja Arezzo.  Ogród powstał w roku 1967 . Sześć i pół tysiąca odmian zgromadził  na 4 hektarach w ciągu 40 lat swego życia, profesor Gianfranco Fineschi. Nosi on nazwę Carla Fineschi, żony profesora, która go z wszech sił w tym dziele wspierała. Dzisiaj zarządza nim fundacja  Roseto Botanico Carla Fineschi, która wspierana jest przez stowarzyszenie przyjaciół rosarium , do którego zresztą można wstąpić deklarując odpowiednią wpłatę, ponieważ zarządzanie takim żywym muzeum wymaga wiele wysiłku.

W rzeczywistości jest to ogród Villa Casalone,   posiadłości która znajduje się w rękach jednej rodziny od ponad 200 lat. Na tej farmie uprawiano oliwki i winogrona. Hodowano pszczoły i uprawiano warzywa. Dziś o isniejącym tu gaju oliwkowym świadczą jedynie rozproszone drzewa oliwne w roproszonym cieniu których róże czują się tu wybornie mimo mocno gliniastej, rzekłbym skalistej gleby, którą tu rozluźnia sie nawożąc ją węglem brunatnym z pobliskiej kopalni. 100 lat temu posadzono tu parę róż. Dziś zajmują one 4 hektary nieruchomości. Róże są bowiem jedną z pasji patriarchy rodziny, prof Gianfranco Fineschi. Profesor  zaqkończył swoją pracę zawodową w Klinice Ortopedii Uniwersytetu Katolickiego w Rzymie, a u szczytu kariery, był jednym z najbardziej znanych i cenionych chirurgów ortopedów na świecie. Ale profesor Fineschi odziedziczył od swojego ojca i dziadka, również wielki  szacunek dla przyrody i szacunek ten z czasem stał się pasją do róż.

Najbardziej zaskakujące jest to, że jest to ogród jest prywatny , ogród, Prof. Fineschi   i jest to wynik pracy jednego człowieka. To jest w rzeczywistości, ogród Villa „Casalone”, na farmie należącej do tej samej rodziny od prawie 200 lat.

By niepotrzebnie nie przynudzać, powiem tylko, że cały ten ogród jest skomponowany zgodnie z botanicznymi zasadami klasyfikacji, tyle, że poświęcony jednemu rodzajowi roślin – róży. Stąd jego nazwa Roseto Botanico. Wspomnę tu tylko o jednym dziale. Róże zapomniane, róże, które potraciły swoją tożsamość i czekają na mocnych, którzy będą potrafili je właściwie zidentyfikować. Co ciekawe, nie są to jakieś szczególnie wiekowe okazy . Najwięcej ich pochodzi z lat 40 , 50 i 60, ubiegłego wieku. Szacuje się, że w tym rosarium znajdziemy około 500 odmian , które rosną tylko w Roseto Botanico.

Interesującą inicjatywą może się pochwalić American Rose Society, które podjęło akcję rozpropagowania niektórych bardzo rzadkich odmian w świecie. W 2001 roku sporządzono dokumentacje fotograficzne około 800 odmian. Wyselekcjonowano około 100 odmian, od których pobrano zrazy i przekazano angielskim hodowcom by ci pomnażali je i dalej rozpowszechniali. Podobna akcja miała miejsce w 2002 roku, gdy to przeniesiono wiele sadzonek do ogrodu różanego w  Rzymie. Podobne akcje miały miejsce w odniesieniu do ogrodu w Tokio czy Holandii.
Będąc tam w roku 2014, sfotografowałem zaledwie ułamek tej kolekcji, około 600 odmian w zdecydowanej większości mniej znanych i do tej pory nie opisanych przeze mnie ww encyklopedii. Mam nadzieję, że w przeciągu najbliższego roku uda mi się te fotografie udostępnić.Teraz prezentuję zaledwie kilka migawek ogólnych. Na prawdziwą prezentację przyjdzie czas nieco później.

Zdaję sobie sprawę z tego, że informację, które zawarłem w tym artykule nie są powalające, proszę mi wierzyć – strona oficjalna rosarium jest w zasadzie pusta a i w internecie też nic szczególnego nie da się znaleźć. Temat czeka na wdzięczny doktorat.

O twórcy tegto ogrodu przeczytamy pod wpisem * Gianfranco Finschi *

 

Napisz komentarz