Suzanne

susanne

Mieszaniec r.laxa/r.spinossima/ .

Hodowca – wyhodował ją kanadyjski rosarianin, dr Frank Skinner w roku 1950.

Kwiaty -  w kolorze koralowo różowym z wiekiem jaśniejące, średnicy około 8cm, złożone z 25-30 płatków. Nieśmiało ale jednakże – powtarza kwitnienie.

Zapach -

Krzew – jest to rosły krzew o kolczastych pędach dorastających do około 180cm długości. Wiąże dekoracyjne owoce. Mrozoodporna.

susanne susanne2

Liście – niespecjalnie się wyróżniają w trakcie sezonu wegetacyjnego, no może tym , że są odporne na choroby. Za to jesienią dają orgię kolorów od ciemno żółtego do pomarańczowo czerwonych odcieni.

Pochodzenie – siewka rosa laxa x rosa spinossima.Albo/ r.laxa x r.spinossima/ x r.spinossima. W trzy lata później . Skinner przedstawia  Haidee, różę będącą wynikiem takiej samej krzyżówki a być może nawet, jak sądzą niektórzy,  tej samej krzyżówki. Mielibyśmy więc przyjemność z odmianą siostrzaną. Jak widzimy, nie robi ona jednakże kariery. Bardzo mi to przypomina historię z przed wieku, innych sióstr - Mignonette i Paquerette z których tylko jedna zrobiła oszałamiającą karierę.Wszak Mignonette występuje w jednej czwartej przypadków jako przodek/bliższy lub dalszy/ wszystkich współczesnych róż.

Wg. HMF  – Skinner opublikował w Horticultural Horizons artykuł / nie jest o niestety cytowany/w którym przy omawianiu odmiany Skiner’s Burnette , można znaleźć sugestię, że słynna Susanne jest mieszańcem F2 od Haidee. Potwierdza to Lynn Collicutt.

Dokonując tej krzyżówki zapewne F. Skiner nie spodziewał się jaki skarb da rosomanom w postaci Suzanne. Jak pamiętamy, G. Buck sporo musiał się nabiedzić by oswoić r. laxa, która niechętnie dzieliła się swemi przymiotami. Dopiero podpowiedź W. Kordesa i posunięcie mu swego mieszańca r. spinossima Josef Rothmund oswoiło ją. W wiele lat potem F. Svejda stanęła przed podobnym wyzwaniem i poradziła sobie używając do krzyży przydających jej mieszańcom mrozoodporności, właśnie płodnej Suzanne. To Suzanne , róże kanadyjskie zawdzięczają to co mają najlepszego.

drskinner

Myślę, że omawianie tej odmiany róży będzie najlepszą okazją do skreślenia kilku słów o człowieku, który ją wyhodował. Frank Skinner urodził się w roku 1882 w Szkocji , skąd przybył z rodzicami do Kanady i osiedlił się w Dropmore, prowincja Manitoba. Zmarł również w Dropmore w roku 1967. Rodzina jego hodowała bydło na terenie północnych prerii. Skinner, dozorując je jako cowboy zainteresował się tamtejszą florą co przywiodło go do zainteresowania się roślinami odpornymi w tamtym niezbyt przyjaznym klimacie. W rezultacie zakłada komercyjną szkółkę prowadzącą hodowlę interesujących roślin zdolnych do życia w tamtejszych warunkach. Trzeba wyraźnie tu powiedzieć. Róże i wszystko z tym związane były dla Skinnera jedynie pewnym fragmentem  jego szerokich zainteresowań. I to wcale nie najważniejszym, bowiem na na swoim koncie wyhodowanie lub ulepszenie około 150 roślin krajobrazowych.

Pierwsza jego znacząca krzyżówka z zakresu róż,  to rosa rugosa rubra i Mmme Norbert Levavasseur. Wielu z autorów zajmujących się historią róż uważa iż jest to  nic innego jak F.J.Grootendorst. Bowiem Skinner wysłał do ich szkółki tą właśnie hybrydę do oceny. Odpowiedzi nie dostał, ale za to na rynku ukazała się  po 15 latach odmiana , którą dziś znamy jako F.J.Grootendorst. Zajmując się hodowlą nowych odmian róż, korzystał głównie z rodzimych gatunków.Na początku głównie   r. blanda i acicularis, które krzyżował z remontantkami,  ale na tym polu nie odniósł specjalnych sukcesów poza jednym przypadkiem , wyhodowaniem odmiany Betty Bland. Lepiej mu szło z rugosami. Na swoim koncie zapisał tak udane mieszańce jak Will Alderman, ‚George Will  czy  Wasagaming . Potem jeszcze włączył do swego repertuaru r. spinossima, co dało takie odmiany jak Butte ‚Butterball czy Haidee. Późniejsze starania przynoszą udanego nad podziw mieszańca r, beggeriana i r. rugosa tj. Mrs. John McNab. Jednakże jego największym osiągnięciem z punktu widzenia znaczenia dla hodowli róż, pozostanie Suzanne .

skiner

Wyhodował około 35 odmian róż , ale niestety większość jego wielce oryginalnego dorobku pozostaje nieznana a spotkać je możemy w nielicznych specjalistycznych kolekcjach. Część z jego dorobku prawdopodobnie bezpowrotnie przepadła i nie wiadomo czy uda się go odzyskać. Imieniem F. Skinnera zostało nazwane duże Arboretum założone w prowincji Manitoba.

1 komentarz do “Suzanne”

  1. Jacek napisał:

    No ale nie wszystko zniknęło. Np. Mrs. John McNab można kupić w kilku szkółkach w Kanadzie i USA, a Mr John McNab – tu: http://www.rosenposten.dk/

    HMF podaje, że obie wersje John McNab to krzyżówka rugosa i laxa, nie beggeriana.

Napisz komentarz