Końskowola 2012

alinka-konskowola-xvi-059

Picture 1 of 71

Impreza się rozwija. Rok w rok jest coraz bardziej okazale. Aż miło popatrzeć. Sama stricte wystawa róż nadal mieści się w tym samym skromnym pawilonie, ale organizatorzy postarali się by zmienić dobór eksponowanych odmian nie zapominając o nowościach. Prezentowane bukiety są skromne i nie przegadane a ich aktorem jest róża a nie florysta.Wszystkiemu nadana jest nie udziwniona , estetyczna oprawa. Prezentowane kwiaty, co mogłoby wydawać się oczywiste, są świeże i bardzo wdzięcznie się prezentują. Prośba do organizatorów. W przyszłym roku zaprezentujcie róże przynajmniej w dwu pawilonach. Czy naprawdę zwiedzający muszą być od kwiatów oddzieleni taśmą? Wszak róża oprócz kuszącego wyglądu, ma też piękny zapach. Z jakich to powodów zwiedzający nie mogą go poznać?

Towarzyszący imprezie jarmark rozwinął się doprawdy okazale. Ilość prezentowanych bylin i kwiatów, ich jakość budzi najwyższy podziw. Ceny wcale nie szokowały. Sprzedawano też mnóstwo róż w pojemnikach a w tym i nowości. Wyobraźcie sobie Państwo, że kupić można było nawet Alissar, krzyżówkę hultemii z firmy Harknessa.

Oby tak dalej!

Napisz komentarz