Belle de Baltimore

belle-de-batimore-galicja-2011-622a belle-de-batimore-galicja-2011-623a

Jest to mieszaniec róży setigera.

Synonim – Baltimore Belle .

belle-de-baltimore belle-de-baltimore4

belle-de-baltimore5 fotografie – kolekcja własna

Wyhodowana została przez niejakiego Samuela Feasta  w roku 1843 w Stanach Zjednoczonych. Kwiaty ma  białe z delikatnie zaróżowionym centrum kwiatu a rozwijają się z karminowo zabarwionych pąków.Szczególnie wścibski rosomanes , znajdzie również jakieś odcienie żółci. Kwitnie małymi, około 6 cm średnicy kwiatami dość niedbale zbudowanymi z około 40 płatków które tworzą nie zawsze symetryczną płaską rozetę z oczkiem w środku kwiatu. Jest to odmiana kwitnąca dość późno, niewielkimi kiściami 6 -10 kwiatów, w zasadzie raz do roku , ale jesienią mogą się pojawiać nieliczne rozproszone kwiaty.  Określenie „kwitnie późno” zaczerpnąłem z opublikowanego w roku 1938 katalogu  Petera Lamberta „Rosen, Obst und Zierbäume „.  Uwaga na tyle istotna, że Lambert  mieszkał w Trewirze a więc w znacznie cieplejszym od naszego regionie. Inne źródła podają tę informację mniej oględnie, jako przełom wiosny i lata.

Zapach – opinie na temat jej zapachu są zróżnicowane, zawierając się między określeniami: Zapach nikły do umiarkowanego.

belle-de-batimore-galicja-2011-718a Fotografie: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.

Roślina jest krzewem o wysokości 180-200cm. ale jednak uzależnionym od warunków siedliskowych. Liście duże, jasno zielone, matowe o wyraźnym rysunku nerwów na blaszce liściowej. Bardzo dobra odporność na choroby grzybowe i szkodniki. Mrozoodporność to 4 strefa usda. Odmianie tej poświęca stosunkowo bardzo dużo uwagi Brent Dickerson w swojej Old Roses Adventurer. Otóż podaje na stronie 280 interesujący cytat zaczerpnięty z American Rose Annual – ” Pani Moses Lyman z Longmeadow, siostra Dr. W. Van Fleet /znanego hodowcy róż/  opowiadając na pytanie redakcji o najbardziej ulubioną różę pisze: Brat i ja, bawiliśmy się w letnim domku w West Branch w Pensylwanii. Ten letni dom był w całości okryty różą Baltimor Belle. Pamiętam tę farmę z jej wspaniale pachnącą różą”

belle-de-baltimore-2 belle-de-baltimore

No więc jak to jest. Mała jest ona czy duża,pnąca czy krzewiasta, pachnie czy nie. To wszystko czynią warunki lokalne i środowiskowe.

Pochodzenie: według HMF jest to mieszaniec  rosa setigera x r. gallica. Jednakże Ellwanger w swojej książce The Rose , sugeruje, że Belle de Baltimore może być mieszańcem setigera i jakiejś noisette. Podobnie uważa Stephen Scaniello w swoim artykule zamieszczonym w Canadian Rose Annual z roku 1995  o ewolucji róż pnących, zwracając uwagę na podobieństwo jej kwiatów do róży piżmowej. A kolei August Jager w swoim Rosenlexikon pisze iż to mieszaniec r.arvensis i rubifolia. Wygląda na to, że dopiero badania genetyczne pozwolą nam przybliżyć się do prawdy. Jest to róża z tej samej krzyżówki co i Queen of the Prairies – choć niekoniecznie siostrzana.

baltimore-belle baltimore-belle2

Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.

Więcej możemy przeczytać na ten temat we wpisie *Beauty of the Prairies Roses*

Bardzo pięknie o omawianej tu róży pisze w  Rose Letter rok 2016 -sierpień Pan Greg Lovery w szkicu zatytułowanym : „Rosa setigera i pierwsza chińsko-amerykańska hybryda róż”
Rosa Setigera, to najbardziej intrygująca dzika róża z Ameryki Północnej. Jako pierwsza zaobserwowana i opisana została przez francuskiego  botanika, André Michaux, jako znaleziona w Południowej Karolinie pod koniec 18 wieku .  Znana również jako Bramble Rose, lub Blackberry Rose. Jej zwyczajowa nazwa to Climbing Prairie Rose. Dla szkółkarzy stała się nadzieją, obietnicą nowej jakości róży jako rośliny ogrodowej. Widzieli w niej  możliwość wyhodowania odpornych na choroby, róż z udziałem R. setigera i  nowo wprowadzonych róż Noisette, które były uprawiane, hodowane  i sprzedawane przez szkółki Williama Prince’a na Long Island oraz w Baltimore, przez szkółki Samuela Feasta i jego brata Jana.  Feast pierwszy eksperymentował z łączeniem najlepszych cech  r. setigera i róż noisette Champney’a.

W tym samym czasie, w Waszyngtonie, amatorski hodowca kwiatów, Joshua Pierce podążał podobną linią eksperymentów
co doprowadziło go do podobnej, ale mniejszej grupy mieszańców, a niektóre z nich które zostały wprowadzone przez Samuela Feast. W Nowym Jorku, William Prince   tworzył dodatkowe hybrydy Setigera chociaż wydaje się, że żadne z jego  dokonań nie przetrwało.
Z około dwudziestu mieszańców Setigera wprowadzonych przez Feasta i Pierce, tylko niewielka garstka przetrwała w handlu lub w znaczących  kolekcjach do dzisiaj.  Niezwykłym jest już to , że w ogóle przetrwały.

„Baltimore Belle” jest być może najbardziej powszechnie  uprawianą odmiana z tych kilku które przetrwały. To jest jedna z najbardziej płodnych i pięknych starych róż, które uprawiam. Wszystko w niej mi się podoba; małe kwiaty ich złożona forma i delikatny rumieniec, interesujący  koloryt  i zapach. Do tego jasne, żywo zielone liście  Jest  idealna do pokrycia altanki lub płotu.

Jej pochodzenie od starej noisettki jest dla mnie oczywiste. Nie bez powodu  wykazuje skłonność do ponownego kwitnienia jesienią w klimatach z długimi okresami wegetacji.

Jak widzimy w  końcu geny róż starożytnego chińskiego  ogrodu róż zostały połączone z dzikimi różami amerykańskimi.  Z Feasta hybryd przetrwały dwie  „Baltimore Belle” i „Queen of the Prairies „, Jest i  trzecia, odkryta w dwóch miejscach w Kalifornii
wydaje się być jednym ze zgubionych krzyży Noisette-Setigera   Brak znanych podobizn wczesne Setigera-Noisettes   a opisy w katalogach są krótkie i niejasne.  Myślę tu o ”Arcata Pink Globe” i „Moser House Shed Rose”.

Również wychodzący w Warszawie dwutygodnik ogrodniczy Ogrodnik Polski 1899/10 poleca tę odmianę pamięci rosomenes. Pisze: ” do najlepszych róż pnących należy Belle de Baltimore którą tylko letnia Mme Plantier  równać się może co do bogactwa kwitnienia i czystości białej barwy, może jeszcze Mme Sancy de Parabere.”

6 komentarzy do “Belle de Baltimore”

  1. Ziembicka napisał:

    Mam prośbę… Co to znaczy, że BALTIMORE BELL kwitnie późno??? Jak długo kwitnie??? Kiedy zaczyna kwitnąć? Czy kwitnie w LIPCU??? Moja działka jest 40 km na wschód od Warszawy, więc już 6A. Czy na wschodzie Polski roże zaczynają kwitnąć później???

  2. admin napisał:

    Tylko na jedno z Pani pytań mogę odpowiedzieć jednoznacznie. Tak, na wschodzie Polski róże kwitną wyraźnie później. Jak później? By odpowiedzieć na to pytanie trzeba by wieloletnich systematycznych obserwacji. Próbowałem to robić we wpisie pt. Kalendarium kwitnienia róż, ale to przekracza moje możliwości. Musiałbym się tylko tym zająć. To temat dla palcówek naukowo badawczych – a jak wiemy w Polsce róże nie są priorytetem. Ponieważ reakcja na przebieg pogody jest również skorelowana z cechą odmianową – badanie takie nie jest proste.
    Mam nadzieję, że odpowiedź na pozostałe nurtujące Panią pytania znajdzie Pani w rozszerzonym opisie tej odmiany

  3. Wyciślik napisał:

    Baltimore Bell rzeczywiście kwitnie później. U mnie na Górnym Śląsku, w 2014 roku kwitła od 14 czerwca do 6 lipca. W 2015 pięknie wyglądała dopiero w lipcu, ale nie pamiętam do kiedy kwitła.

  4. Ziembicka napisał:

    Dziękuję za odpowiedzi. Trudno znaleźć niekłopotliwe i bardzo mrozoodporne róże pnące odpowiednie na działkę we wschodniej Polsce (silny wiatr, szczere pole), których główny czas kwitnienia wypada w wakacje.

  5. admin napisał:

    Proponuję odmianę Quadra z tzw róż kanadyjskich

  6. Jacek Kondratowicz napisał:

    Dobrze sprawdził się William Baffin,też od Svejdy,różowy i umiarkowanie pachnący. Dostępny w Polsce.Zaryzykowałbym jeszcze Paul’s Scarlet Climber. U mnie od pięćdziesięciu lat na północnym „wydmuchu”. To róża nie do zdarcia i szybko rośnie. Warunek to solidna ziemia,bez piachu.

Napisz komentarz