Nur Mahal

nur-mahal-2 nur-mahal-3

Mieszaniec piżmowy , wyhodowany przez Josepha Pembertona w roku 1923, bardzo ciekawa ale jednocześnie mniej znana odmiana. Kwiaty średnicy około 8cm, purpurowe do purpurowo czerwonych z jasnym oczkiem o bardzo mocnym zapachu. Kwitnie przez cały sezon.

nur-mahal

Krzewy o wysokości nieustabilizowanej. Interesujące jest to ,że możemy trafić równie dobrze na egzemplarze karłowe o wysokości około 50 cm jak i na formy kolumnowe dorastające do 2m wysokości o bezkolcowych pędach. Przy czym formy karłowe dominowały u starszych egzemplarzy. Wygląda na to jak gdyby dokonywała się samoistna, stopniowa zmiana formy krzewu. Jeżeli pozostawimy go samoistnemu formowaniu się najprawdopodobniej przybierze formę spłaszczonego kopca nieco szerszego niż wysokiego. Jest łatwa w uprawie gdyż może być uprawiana  w niekoniecznie komfortowych warunkach siedliskowych, na gorszej glebie i trochę w cieniu. Ma dobrą odporność na choroby grzybowe. J.H.Nicolas pisał, że była to jego ulubiona róża z wszystkich mieszańców Pembertona.

nur-mahal

Fotografia obok – Marian Sołtys w ogrodzie Pani Małgorzaty Kralki 2012.

nur-mahal fotografie w rosarium Pani Małgorzaty Kralki 2013 .

Pochodzenie: Siewka Clos de Vogueot.  . Chciałbym tu zwrócić uwagę, że Vanity jest tak w istocie siostrzaną siewką Nur Mahal. w obu przypadkach rośliną mateczną jest Chateau de Clos Vougeot, natomiast dawca pyłku jakaś nienazwana własna siewka Hodowcy, przy czym oczywiście nie możemy wkluczyć, że ta sama.

Jack Harkness napisał był niezwykle interesującą książkę pod równie niezwykłym tytułem The Makers of Heavenly Roses, gdzie to możemy znaleźć  niezwykłą historię okoliczności powstania tej nazwy róży. Otóż na jednej w z wystaw kwiatowych, gdzie to Pemberton wystawiał właśnie tą odmianę jeszcze bez nazwy, pod numerem,  podeszła do niego pewna Lady, która przez dłuższy czas przebywała w Indiach i zaproponowała dla tej róży nazwę Nur Mahal.

nur-mahal nur-mahal

Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka i kamila Szlązkiewicz w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.

Otóż Jehangir syn władcy Indiii  poznać miał swoją przyszłą żonę, księżniczkę Persjii Nurjahan właśnie w ogrodzie różanym. A pałac jaki potem wystawił na cześć swojej żony nazwał właśnie Nur Mahal. Jako że wielebny Pemberton, zwykł był nazywać swe róże imionami pań, łącznie z tymi z mitologii, przytoczona tu historia wydaje się być wielce prawdopodobna. Któż by jednakże to sprawdzi. Działo się to bowiem w XVI – XVII wieku w dalekich Indiach. Oważ wszechmocna cesarzowa Indii posądzana jest również przez niektórych autorów piszących o różach o przyczynienie się do wyodrębnienia/ wynalezienia/  attaru.

Fotografie – przez uprzejmość Pani Elżbieta Kozak.Oraz Elżbieta Sołtys w rosarium Barcelona 2012.

Napisz komentarz