St. Swithun

st-swithun st-swithun1 st-swithun2

English roses, wyhodowana w roku 1993 przez Davida Austina. Kwiaty jasno różowe o mocnym zapachu.

Krzew wysokości do 150 cm.Mrozoodporność 5 strefa usda. Odmiana ta charakteryzuje się wybitną odpornością na czarną plamistość i inne choroby grzybowe. Z powodzeniem jest uprawiana w północnej ./Szkocji. Charakteryzuje się też ogromną odpornością na deszcz. Z całą pewnością ta jej cecha  ma ścisły związek z jej nazwą  jako, że w tradycji angielskiej z postacią świętego Swithuna  wiąże się przepowiadanie pogody deszczowej. Coś jak nasze powiedzenie – żartobliwe przysłowie: „Jak na świętego Prota jest deszcz albo słota, to na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma”. Również w tradycji prawosławnej są odniesienia do przepowiedni pogodowych, już bardziej serio, co wcale nie znaczy, że trafniej.Zastanawia powtarzalność interwału czasowego. Mianowicie prognoza pogody związana z prawosławnym świętem  Pokrowy ma również interwał 40 dniowy, podobnie jak ta związana ze świętym Swithunem.

stswithun2 stswithun st-swithun

Pochodzenie: Mary Rose x/ Chucer x Conrad Ferdinand Meyer/ . St. Swithun zm. w roku 862, to biskup a następnie patron katedry Winchester.Dzień jego kultu to 15 lipca, tradycja staroangielska mówi, że jak  pogoda deszczowa  na St Swithun, to będzie lało będzie przez kolejnych 40 dni.

Uznawany powszechnie za „świętego od pogody”, po tym jak mnisi próbowali przenieść jego doczesne szczątki z grobowca położonego na zewnątrz do złotego relikwiarza w katedrze, w 871 roku, gdy zaczęło padać w dniu wyznaczonej uroczystości i padało tak przez czterdzieści dni. Odtąd tradycja ludowa uznała, że aura w dzień św. Swithuna jest wskazówką, jakiej pogody należy się spodziewać przez następnych czterdzieści dni.

Fotografie, autorstwa Pani Julii Tadeusz z Białorusi, oraz Oleny Kovalovej.

6 komentarzy do “St. Swithun”

  1. Ewa Miszczak napisał:

    Mój święty właśnie zakwitł takim pięknym kwiatem, dokładnie jak na zdjęciach powyżej. W rzeczywistości tchnie jakimś niezwykłym urokiem. Kolor jest bardzo zbliżony do Heritage, ale urokiem przebija ją w 100%. Do tego piękne zdrowe liście. Kupiłam goły korzeń we Floribundzie tej wiosny i już rozbujał się dorodny krzaczek z kilkoma pąkami.

  2. Agnieszka Wierzbicka napisał:

    Odmiana chyba znakomita na obecny deszczowy sezon. Zobaczyłam ją dzisiaj w ogrodzie PAN w Powsinie. Praktycznie rzadnych konsekwencji, ostatnich tygodni tak obfitych opadów. Prezentuje się perfekcyjnie. Nie wiem czy to wpływ dużej odporności na szarą pleśń, czy tego, że ma początek rozkwitu i płatki nie były tak wyeksponowane. Zapewne oba czynniki razem. Świetna gra kolorów liści i kwiatów.

  3. admin napisał:

    W końcu, Szanowna Pani, za patrona ma świętego „od pogody”

  4. Agnieszka Wierzbicka napisał:

    Patronat bardzo skuteczny. Trochę znudziły mi się różowe róże, ale ta mnie urzekła. Jest harmonijna, ma świetne proporcje kwiaty-liście.Chłodny róż płatków na tle nieco szmaragdowej zieleni liści-bardzo uspokaja widza i daje wrażenie nobliwości. Jest bezpretensjonalna. Pani Ewo, jak ona powtarza kwitnienie?

  5. Ewa Miszczak napisał:

    Powtórne kwitnienie całkiem dobre, no nie jest to kwitnienie ciągłe, chociaż zarówno pierwsze jaki i drugie kwitnienie jest przeciągnięte w czasie. Co prawda każdego roku jest nieco inaczej ze względu na aurę – przy upałach kwitnienie nieco krótsze, przy stonowanej temperaturze może być dłuższe.

  6. Agnieszka Wierzbicka napisał:

    Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam

Napisz komentarz