Souvenir de Malmedy

souvenir-de-malmedy-a_0 souvenir-de-malmedy1a_0 souvenir-de-malmedy1aa_0 souvenir-de-malmedy2a_0

Róża galijska nowego pokolenia, wyhodowana przez Johna Scarmana z Niemiec w roku 1996. Kwiaty fiołkowo różowe o wyraźnie ciemniejszej kolorystyce niż Charles de Mills, którego jest siewką. Kwiaty ćwierćrozetowe o średnicy 8-9 cm złożone z około 40 płatków, mocno pachnące. Daniel Schmitz w ofercie swojej szkółki pisze, że odmiana ta kwitnie około 10 dni dłużej niż inne róże galijskie.

Krzew wysokości do 120 cm. Odmiana o dużym uroku i łatwa w uprawie.

Pochodzenie: Siewka Charles de Mills. Nazwa Malmedy to jednocześnie siedziba szkółki Daniela Schmitza.

souvenir-de-malmedy souvenir-de-malmedy2

Została ona nadana jej podczas festiwalu różanego w rosarium Bellevaux-Malmedy, 22 – 23 czerwca 1996r. Odmianę tą posadziłem jesienią 2012 a nabyć ją można w firmie *RosaPlant*

 

Fotografie: Marian Sołtys w Rosarium Abbaye de Valsaintes 2010.

3 komentarzy do “Souvenir de Malmedy”

  1. Kralka Małgorzata napisał:

    Dla mnie nie dorównuje kolorystycznie odmianie macierzystej, która jest naprawdę ciemna i pachnąca ale ma też zaletę, zimuje zupełnie bez ochrony

  2. admin napisał:

    Mnie, dorobek Scarmana nie powala, ale są przebłyski oryginalności jak np. w przypadku pnących form mieszańców mchowych – przykładowo podam Keiko Magyar czy Hanka.

  3. Kralka Małgorzata napisał:

    Nie znam tych przykładowych odmian ,ale krótko mówiąc mnie też nie powala na kolana dorobek J.Scarmana, te odmiany które mam, zawsze u niego w ogrodzie albo w jego katalogu były ładniejsze niż u mnie. Mam sentyment do Kirsten Klein, bo obok Roville jest to jedna z niewielu czysto różowych , pięciopłatkowych odmian. Bardzo podoba mi się Burgundy Rambler ale u mnie rośnie słabawo, choć kolor jest piękny. W ogrodzie u hodowcy zachwyciłam się też Lucy’s Rose ,ale u mnie niestety nie jest tak niezwykła, bo niezwykłość tej odmiany polega na tym , że te kwiatuszki są jak małe dzwoneczki i jest ich mnóstwo. Jako że pochodzenie większości z nich jest ukryte, trudno mi oceniać ich oryginalność czy jakiś głębszy zamysł przy ich tworzeniu. Nie znam też celów jego programu hodowlanego.

Napisz komentarz