Maria Lisa

maria-lisa-zaczyna-kwitnac

Mieszaniec róży wichury, wyhodowany przez Brata/zakonnego/Alfonsa w roku 1925 w Gemerhausen w Niemczech.Brat Alfons to Franz Karl Brummer/1874 -1948/.

Synonim – Spotykana też pod nazwą Maria Liesa.

Kwitnie raz w sezonie, chmurą setek drobnych pojedynczych , różowo białych  kwiatuszków.Niestety nie pachnie. xxxxxxxxxxxxxxxx xxxxx     xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

maria-liesa-1 maria-liesa-3

Krzew o cechach ramblera i wiotkich , przewieszających się pędach. Dorasta do 2-3 m wysokości . W uprawie najlepiej sprawdza się w formie kolumnowej. Warto podkreślić, że pędy jej są praktycznie pozbawione kolców. Wypada jedynie żałować,że mrozoodporność jej jest nie do końca wystarczająca. Zima 2016/17 była łagodna ale w styczniu odnotowałem dwa spadki temperatury poniżej – 25c. Nie zauważyłem jednoznacznych uszkodzeń mrozowych , ale zimujące bez okrycia pędy z trudem budziły się do życia. Wiąże mrowie drobnych, dekoracyjnych owoców.

maria-lisa-i-pink-cloud-piekny-duet

Pochodzenie: Nieznane. Nazwa tej róży nawiązuje do imion dwu sióstr zakonnych Marie i Lisy, które pracowały w ogrodzie klasztornym. Zapewne też pomagały utrzymać hodowlę Brata Alfonsa w należytym porządku.

 maria lisa brumer

Sam brat Alfons znany jest nam jeszcze z wyhodowania innych róż jak Gruss an Germerschausen/ w miejscowości tej przebywał w latach 1922-1927/ czy też Gruss an Breineg. Alfons, to jego imię zakonne.

SONY DSC

SONY DSC xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

SONY DSC

maria-lisa5 Fotografie obok – Nela Smutek, kolekcja własna.

Jako brat zakonu Augustianów, wyhodował kilka róż pnących o bardzo zbliżonym klimacie, które to podarował Rosarium Sangerhausen na przechowanie, gdzie też róże te możemy i dziś  spotkać. Zresztą historia róży Marie Liese jest dość zadziwiająca, gdyż po krótkim okresie, gdy to w latach trzydziestych ub wieku była w obrocie komercyjnym, przez ponad 50 lat można ją było spotkać tylko w Sangerhausen. I oto w ostatnich latach zainteresowanie nią się odrodziło i znów wiele szkółek aktualnie ma ją w swojej ofercie. W Polsce oferuje ją Pan Adam Chodun w swojej szkółce Rosarium.

Pochodzenie: Nieznane. Fotografie dzięki uprzejmości Magdy Jarszak oraz Małgorzaty Kralki i Elżbiety Kozak.

1 komentarz do “Maria Lisa”

  1. Nela Smutek napisał:

    Dopiero po trzech latach dowiedziałam się jaką różę dostałam ,a miała być American Pillar.
    Miała zbyt małe kwiaty na American …i nie otwierające się do końca …,bardziej w kształcie małych różowych miseczek z białym denkiem …
    Wytrzymałość kwitnących klastrów jest bardzo długa ,chyba z miesiąc ,albo i dłużej .
    Absolutnie nie należy obcinać przekwitniętych kwiatów ,gdyż we wrześniu odwdzięczy się nam małymi czerwonymi ,podłużnymi owocami…
    Zdjęcia wysyłam…

Napisz komentarz