Gloire de Mousseux

    gloire des mousseux      gloire-des-mousseux-fharrell.jpg

Fotografia: Nr 1Dorota Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.Nr2. Frank Harrel.

Przepiękna róża mchowa, hodowca to Jean Laffay z roku 1852.

Kwiaty –  czysto różowe , półpełne, kulistego kształtu, zbudowane z około 25 płatków o mocnym zapachu. Rozwijają się z ładnych pąków obficie przyozdobionych bardzo dekoracyjnym,szczeciniastym, zielonym mchem. Prawdopodobnie, ta odmiana róż mchowych, może pochwalić się  największymi kwiatami w tej grupie róż

gloire-des-mousseux gloire-des-mousseux

Ma jedne z największych kwiatów wśród róż mchowych, prawie tak duże jak mieszańców herbatnich. Można się spotkać z opinią, że okazjonalnie powtarza kwitnienie.

Krzew  o wyprostowanym pokroju, dorasta do 150 cm wysokości. Ze względu na to, iż pędy jej są stosunkowo cienkie i giętkie, dobrze byłoby prowadzić ją przy trejażu.

gloire-des-mousseuses-2

gloire-des-mousseuses Fotografia – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz Europa Rosarium 2012.

gloire-des-mousseux2

gloire-des-mousseuxs Z kolekcji Pani Urszuli Trętowskiej.

W American Rose Annual, rok 1946 w artykule o różach mchowych autorstwa Frederic L.Keays czytamy na stronie 30 :

„Inną  doskonałą, wywodzącą się z dawnych czasów,  ocalałą różą mchową jest Gloire des Mousseux, wyhodowana w roku1852 o  dużych pachnących kwiatach niesionych na mocnych pędach bardzo dumnie. Kwitnie łatwo i swobodnie. kolor ma cielisty z ciemno różowym centrum kwiatu. Same kwiaty budowy kulistej jak u pierwotnej centifolii. Liście duże, , silne i obfite. Kwitnie obficie. Omszenie ma obfite. Uważa się, że jest to hybryda centifolii, damasceńskiej i kto tam wie co jeszcze.”

gloire-des-musseux Fotografie – w Rosarium im. Nisso Fumagali w Monza rok 2018.

2 komentarzy do “Gloire de Mousseux”

  1. Walentyna Gubała napisał:

    Jaka szkoda, że róże mchowe są trudno u nas dostępne:(

  2. Jacek Kondratowicz napisał:

    Potwierdzam powtórne kwitnienie tej odmiany. Krzew siedmioletni. Oczywiście nie jest to burza kwiatów, nie mniej jednak po dwóch miesiącach przerwy ponownie pojawiło się kilka pąków, z których rozwijają się normalnej wielkości kwiaty. Co ciekawe identyczna sytuacja jest na krzewie alby Konigen von Danemark. Też po raz pierwszy to widzę i szczerze mówiąc jestem troszkę zaskoczony.

Napisz komentarz