Westerland

westerland

westerland-gubala.jpg westerland.jpg

Krzewiasta.Parkowa. Hodowla Reimera Kordesa z roku 1969. Kwiaty choć półpełne, to jednakowoż bardzo ładne i duże o średnicy aż 11-12cm.rozwijają się z pąków szeroko stożkowych o długości około 3 cm. Kwiaty są w pięknym żywo pomarańczowym, do morelowego , bogatym kolorze i mają intensywny, korzenny zapach. Kolor ten jest ciągle rzadko spotykany u róż krzewiastych. Kwitnie obficie w kiściach nawet po kilkanaście kwiatów w jednym kwiatostanie a kwitnienie rozciąga się na cały sezon. Płatki przekwitniętych kwiatów same dobrze opadają. Płatki kwiatowe mają atłasowy połysk. westerland-ogrod-botaniczny-warszawa-215.jpg

Napisałem na dzień dobry, że to róża krzaczasta i tak to u nas będzie, ale w dobrych warunkach klimatycznych z powodzeniem może być uprawiana jako pnąca. Wielka szkoda, że mrozoodporność to zaledwie około -20-23c/tak podaje hmf ale inni znacznie wyżej do- 28c/, jako, że to zdrowa i odporna na choroby roślina, ale niestety wymagająca pieszczot zimą ze względu na obecność genów mieszańców herbatnich gdyż oboje rodzice są półkrwi mieszańcami herbatnimi.

westerland1a westerlanda

Krzew okryty jest dużymi, ciemnozielonymi, błyszczącymi liśćmi bardzo odpornymi na choroby.Jej ładny pokrój umożliwia, przy dobrym prowadzeniu, traktowanie jej jako pojedynczych okazów.Może być uprawiana w półcieniu.Pięknie wyglądają jej krzewy o wyniosłych pędach wyginających się łukowato pod ciężarem kwiatów. Jest dobrze ulistniona a liście jej składają się z 3, 5 lub 7 listków.W różance Ogrodu Botanicznego , Uniwersytetu Warszawskiego rośnie na honorowym miejscu. westerland-oczarjk-2_0.jpg westerland-oczarjk-1.jpg

Pochodzenie:Friedrich Worlein x Circus . Nazwa tej róży, wg. Wikipedii odnosi się do miejscowości Westerland na wyspie Sylt.

westerland

Westerland wydał również sport w kolorze brzoskwiniowym odkryty w Maine -* Autumn Sunset *, jest to climber wyselekcjonowany przez M Lowe w roku 1986.

westerland

Nagroda Garden Merit 1993 przyznana przez Royal Horticultural Society UK, ma również certyfikat jakości ADR za rok 1974. Foto nr. 1 Walentyna Gubała, nr2. Ogród Botaniczny UMCS Lublin. nr3 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego. Fotografie 4 i 5 z http://www.oczarjk.pl/index.phpPod tymże adresem można ją również nabyć.

8 komentarzy do “Westerland”

  1. Maja Zamroch napisał:

    Parę lat temu posadziłam 3 krzewy róż „Westerland”.Coś z nimi nie tak,rosną sztywno w górę niesamowicie,najdłuższy pęd w tym roku osiągnął ok.3m(nie potrzebuje podparcia!),kwitną obficie w kiściach(kwiaty bardzo duże,nie pachną),ale kolor…nie taki jak miał być,środek żółto-pomarańczowy a brzegi kwiatów ciemnoróżowe(jaskrawe niestety!),zastanawiam się czy odczyn gleby ma znaczenia(mam obojętną z lekkim ukłonem ku kwaśnej),czy po prostu sprzedali nie to co opisali :(

  2. Puchowska napisał:

    Pewnie to drugie.. Ja mam w pamięci moją rzekomo Sutters Gold,której długo poszukiwałam,a wyrosło coś małego,bardzo kolczastego,o kwiatach w dziwacznym ceglastopomarańczowym kolorze.Szczęściem zdechła w tym roku.Pozdrawiam

  3. Bretes napisał:

    Mam w ogrodzie taki sam okaz (nazwaliśmy go Nibywesterland), ale że jest bardzo odporna i wdzięczna w uprawie więc została i cieszy oko (prawdopodobnie jest to odmiana Tintinara) a i dla Westerland właściwej miejsce się znalazło :-)

  4. Walentyna Gubała napisał:

    U mnie przemarzła do poziomu kopczyków, a było z -20.
    Czyli jednak HMF jest bliższy prawdy…

  5. Agata napisał:

    Mrozoodporność rzeczywiście taka sobie, ale jaki wigor! Po przemarznięciu do ziemi w czerwcu ma co najmniej metr i kwitnie. Zapach cudowny, kolor kwiatów raczej trudny w komponowaniu, ale piękny. Łapie czarną plamistość, ale nie poddaje się chorobie.

  6. Jacek napisał:

    Niestety, razem z Alohą (Kordesa) marznie co roku do poziomu śniegu (czyli w tym roku do poziomu gruntu) – przemarza nawet bardziej systematycznie niż Aloha. Różnica polega m. in. na tym, że Aloha po takim uszkodzeniu praktycznie nie kwitnie, a Westerland całkiem nieźle.

    Ma jeszcze jedną wadę – pojedynczy kwiat „żyje” krótko – jest mocno nietrwały i w ciepłą pogodę w ekspresowym tempie przekwita.

    Poza tym raczej same zalety.

  7. Kicińska napisał:

    To jedna z moich ulubionych róż. Przemarza rzeczywiście co roku wszystko co jest powyżej kopczyka. Ale wytrwale odrasta i pędy osiągają co najmniej 1,5m. Jednak zapach rekompensuje wszystkie problemy z zimowaniem. Kwitnie i pachnie bardzo długo, nawet po pierwszych przymrozkach.

  8. M. Pejkowska napisał:

    Mam pytanie: jaka róża krzaczasta, lub pnąca nie za wysoka dobra byłaby na wystawę wschodną, gdzie słońce jest do g. 12, miejsce dość przewiewne. Za „plecami” ściana domu. Ważne, żeby była odporna , również na mróz. Aha, i w miarę łatwa do cięcia. Będę wdzięczna za pomoc :)

Napisz komentarz