Stare róże do małych ogrodów

Temat rzeka, ale wart podjęcia bodajże dlatego by ożywić nasze ogrody przepełnione  nudnymi mieszańcami herbatnimi. Kwiatami/ na ogół/ bez historii i /na ogół/ bez zapachu. Artykuł traktujący o tych sprawach niebawem opublikuję ale może ktoś zmierzy się z tym tematem?

Ponieważ nikt nie podjął rekawicy, publikuję co tam mam, a wdzięczny będę za każdą uwagę, która bardziej osadzi te rozważania w naszych realiach.

Wiele osób wyraża zainteresowanie uprawą starych róż, a następnie utyskuje, że mają za małe ogródki i uprawa takich skarbów z przeszłości jest niemożliwa. Ale te te same stare róże były kwiatami naszych przodków ogrodowych a nie wszyscy nasi przodkowie mogli się cieszyć rozległymi terenami albo załogą ogrodników. Róża była rośliną przydomową przez kilka tysięcy lat i wiele ze starych róż było niewielkich rozmiarów i były dostosowane do niewielkiej przestrzeni. Dlaczego więc krzewy róż, których rozmiary w przeszłości były odpowiednie teraz uważane są za zbyt duże dla naszych ogrodów?
Jest kilka powodów. Obserwujemy dziś wzmagające się zainteresowanie gatunkiem i hybrydami gatunku, ale te odmiany są za duże dla naszych ogrodów. Jednakże staranniej dobierając, na pewno znaleźlibyśmy wiele starych odmian, które mają zwarty, pokrój i z łatwością mogą być uprawiane w ogródkach o małej powierzchni.
Dziś jest moda na róże naturalnie rosnące, nie ograniczane przez prowadzenie przy ścianach albo wiązanie ich ze stanowiskami albo treliażami. Onegdaj były metody uprawy bujniejszych róż, które pozwalały ograniczyć ich wzrost . Doradzano wówczas taki sposób przycinania, który dziś uznalibyśmy za bardzo drastyczny. Niezbyt rozumiem dlaczego współczesne autorytety przekonują nas, że stare róże nie lubią przycinania. Pisarze, którzy byli rówieśnikami tych róż wiedzieli lepiej. Theophrastus (około 400 roku poleca palenie albo cięcie krzewów róż co sprawia, że rodzą lepszej jakości kwiaty. Jego róże, o których pisze, to były prawdopodobni  gallicas i damasceńskie, najbardziej starożytne róże ze wszystkich.
W dziewiętnastym wieku, Robert Buist tak napisał o różach galijskich: “obcinać młode pędy do trzech albo czterech oczek drzewa ubiegłorocznego, nie powinno byćani jednego pędu krzyżującego się,każdy pęd albo gałąź powinna stać swobodnie i prosto.”
Thomas Rivers napisał o centifoliach: “przy przycinaniu wymagają swobodnego wykorzystania noża; każdy pęd powinien być skrócony do trzech albo czterech pąków.” Rivers idzie jeszcze dalej w zalecaniu cięcia gallicas do cztery albo pięciu pąków. Znajdujemy tam stwierdzenia, że usuwanie części pąków kwiatowych wytwarza świetniejsze unikalny kwiaty. Metoda ta była powszechnie stosowana jeszcze niedawno w produkcji mieszańców herbatnich pod osłonami, gdy to usuwano wszelkie pąki kwiatowe zostawiając tylko jeden szczytowy
Podsumowując: pogląd, że stare róże nie potrzebują przycinania, czy też , że nie lubią przycinania, jest współczesnego pochodzenia i czym prędzej trzeba pozbyć się go, a wówczas róże te zostaną uznane za nadające się do szerszego zakresu ogrodów.
Jest wiele bujnie rosnących mieszańców herbatnich . Przycinamy te róże automatycznie i powinniśmy robić to samo z dawnymi przebojami . W miejscach zimniejszych, należy przede wszystkim usunąć przemarznięte pędy, potem najstarsze pędy, które usuwamy przy samej podstawie by otworzyć centrum krzewu i dać miejsce na nowe pędy. Przyginanie pędów pobudza roślinę do lepszego kwitnienia.
Dobrą, praktyczną zasadą jest , by około jednej trzeciej krzewu usunąć każdego roku. Na pewno spotkaliśmy się z opinią by cięcie odłożyć do zakończenia cyklu kwitnienia , ale to rozwiązanie nie dość , że nie jest lepsze , jest również trudne do zastosowania. Dlatego radzę by ciąć je w tym samym czasie co i inne róże.
Jeśli brak jest miejsca , krzewy mogą być przycięte nawet silniej. Lili Shohan pisze: ‘Pozostał w mej pamięci widok starej dzikiej róży, która normalnie dorasta do 3-4m tak wzwyż jak i w szerz a w New York City Garden została posadzona wewnątrz ramy z kutego żelaza trzy razy minejszej i doskonale sobie tam radziła jako roślina karłowa.To jest oczywiście ostateczność i naśladowania tego pomysłu nie polecam, ale to jest przykład jak róża może się dopasować do ogrogu a nie odwrotnie.”
W ogrodach Mount Vernon, mamy założenie formalne z rabatami wypełnionymi przeważnie różami galijskimi i wszystkie są przycięte równo do wysokości 75 cm. Wrażenie ogrodu formalnego jest zachowane, choć róże te nie są zbyt odpowiednie do tego typu założeń. Przykład innego ogrodu to Conecticut, ma on rabaty formalne obramowane karłowym cisem, wypełnione różami, kwiatami jednorocznymi i bylinami. Z kolei róże są zadziwiającą mieszanką starych omian, nowoczesnych krzewów i różnych mieszańców herbatnich i floribund.
Przytoczę inny przykład małego, podmiejskiego ogródu gdzie więcej niż 100 starych róż dzieli przestrzeń z mieszańcami herbatnimi, floribundami, są tam róże krzewiaste, miniaturowe i pnące. Odbiegając trochę od tematu: Spytałem, skąd mają taką przepiękną kolekcje róż miniaturowych? Odpowiedź była zabawna. “Moja żona ma taką pracę, że często otrzymuje kwiaty. Część wymarza ale część świetnie się zaadapotowała.” Jak widzimy, rośliny nie wiedzą, że czegoś im nie wolno, to my im przypisujemy właściwości. Część roślin  umieszczono na rabatach, albo wkomponowano w treliaże albo łuki . Tak więc one rosną w górę a nie w bok.W mojej własnej różance, odmiany stare koegzystują wyśmienicie z mieszańcami  herbatnimi i nawet im do głowy nie przyjdzie grymasić i sie wywyższać z powodu królewskich rodowodów. Aż miło popatrzeć jak obok siebie rośnie babcia , tato wujek i inni bliżsi i dalsi krewni. I pomysleć, że tak będzie do końca świata/mojego/. W naszych warunkach klimatycznych nigdy nie osiągną tego rozmiaru jaki się im przypisuje np: we francuskich katalogach.
Rosa alba semiplena może być używana jako forma  pnąca. Jest  inny sposób uprawy starych róż we współczesnych ogrodach. Mogą rosnąć jako pnące albo formy kolumnowe. Alba semiplena jest jednym z przykładów. Każda róża może być uprawiana przy ścianie domu, jednakże trzeba pamiętać że będzie potrzebować przycinania i odpowiedniego prowadzenia przez cały okresu wzrostu.
Róża *Harison’s Yellow* jest wysmukłym krzewem ale i jednocześnie doskonałą rośliną dla rozpinania na przykład na treliażu na ścianie garażu. Wiele z wyższych róż burbonskich jak, *Mme. Pierre Oger*,* La Reine Victoria *albo* Variegata di Bologna* lubi treliaż. Z podparcia najbardziej skorzystają centifolias. Niektóre z większych róż mchowych mogą być uprawiane w ten sam sposób . *Frau Karl Druschki *można prowadzić naturalnie jako kolumnową jak robi Henry Nevard podobnie inną energiczną hybrydę perpetuals.
Stare teksty polecają zwieszające się róże  nakazując przywiązywanie i przyginanie  ich pędów do poziomu. Poprowadzone tak, wypuszczą z każdego oczka pąki kwiatowe robiąc wspaniały pokaz kwitnienia . Każdy krzew zajmie wtedy dużo miejsca, również wiele czasu trzeba poświęcić na odpowiednie prowadzenie i podwiązywanie. Te same odmiany mogą być wykorzystane do mniejszego ogrodu ale wtedy trzeba sadzić gęściej, kszałtować formy o pokroju pionowym albo przycinać do proporcji mieszańców herbatnich. Ostrożny wybór odmian da nam na pewno możliwość znalezienia odmian charakteryzujących się bardziej zwięzłym pokrojem.Róże galijskie prawie wszystkie są niskie o ładnej posturze, chociaż wypuszczają odrosty gdy są na własnych korzeniach. Zaszczepione rośliny będą wolne od tej wady. *Rosa Mundi *i Officinalis są doskonałymi odmianami pozatym są jeszcze *Tuscany,* Tuscany Superb, *Camaieux*, *Belle de Crecy*, *Cardinal Richelieu* i Rose des Maures. *Duchesse de Montebello* jest nietypową , perłowo różową rośliną i to jest naprawdę piękna mała róża. Dla tych którzy chcą mieć róże mrozoodporne, gallicas mają wyjątkową zaletę . Są mrozoodporne i długowieczne
Róże damasceńskie mają skłoności do rośnięcia w nieco większe formy. Jesienne damasceńskie i Portlands są mniejsze, bardziej zwarte i mają wyjątkową zaletę powtórnego kwitnienia. Comte de Chambord*Jacques Cartier*, *Rose de Rescht*, *Rose du Roi *i R. damascena semperflorens są głównymi odmianami ocalałymi z tego co było kiedyś liczną grupą. Wśród letnich damasceńskich,są *Hebe’s Lip*, Marie Louise i* Ville de Bruxelles* i to są wyjątkowo śliczne odmiany, które są nie duże i dobrze reagują na przycinanie.
Alba roses to na ogół bardzo duże krzewy, ale kilka jest średniej wielkości. *Koenigin von Danemark* ma czarujące różowe pąki które, kiedy są na wpół otwarte, przypominają róże z materiału na kapeluszu babci. Podwójne kwiaty bledną wokół brzegów ponieważ one otwierają się , ale centra pozostają w bogatym różowym kolorze. Felicite Parmentier jest jaśniejsza w tonie, z różowym rumieńcem i małymi, kulistymi kwiatami w kiściach. Inne albas mogą być używane do form kolumnowych . Maiden Blush będzie bardzo dobra do takiego prowadzenia.
Centifolias są to duże i bujne rośliny i chociaż kwiaty są piękne, ich wieczne pochylenie może zniechęcać którzy nie zostali oczarowani przez ich nieskończenie słodki zapach. Jednakże, są trzy propozycje na małe powierzchnie: Petite de Hollande, Rose de Meaux i Pompon de Bourgogne (w malejącej kolejności wielkości).Jeśli możesz znaleźć miejsce, wypróbuj Juno , śliczną, dorodną, kremowo- różową albo *Rosa centifolia Bullata *z takimi samymi pogniecionymi liśćmi jak malował Redoute.Wśród róż stulistnych, Alfred de Dalmas jest zarówno kompaktowy jak i powtarzajacy kwitnienie ale nie nazbyt omszały. Inne mniejsze odmiany to Deuil de Paul Fontaine i Litl Gem. Comtesse de Murinais, jest jednak zbyt wysoki, choć rośnie prosto i dlatego potrzebuje mało miejsca. Jego bladoróżowe pąki otwierają się do czystych, bladych kwiatów, stając sie ulubioną różą do cięcia.
Róże chińskie nie są niezawodnie odporne na północ od 5 strefy usda, jeśli jednak weźmiemy pod uwagę fakt , że takiej samej ochrony wymagają mieszańce herbatnie i one przeżywają to uprawiajmy i róże chińskie. Są przecież zachwycająco ciągle kwitnące. Old Blush i Hermosa to najbardziej znane.Serratipetala ma małe, ozdobione frędzlami kwiaty podczas gdy Mutabilis zapewnia nieustanny pokaz pojedyńczych kwiatów, które zmieniają się od pomarańczowych pąków do bladych, żółtych ,otwartych kwiatów .Pozatym co bardzo ważne,w świetle tego co powiedzieliśmy wcześniej, dobrze reagują na przycinanie.
*Rosa Mundi *(R. Gallica versicolor),róża w piękne białe, różowe i czerwone cętki czasami będzie rozwijać jednolicie różowe kwiaty jak i Officinalis od której jest sportem.
Hybryd perpetuals/remontantki/ są zróżnicowaną rodziną i chociaż niektóre z nich są rzeczywiście wysokie, inne będą bliższe w posturze do swoich kuzynów , mieszanców herbatnich. Mrs. F.W. Sanford jest jaśniejszym sportem* Mrs. John Laing *i mniejszą od niego rośliną. Gloire de Ducher, Empereur du Maroc i Vick’s Caprice są nie wyższe niż floribundas. Mabel Morinson ma piękne białe kwiaty pojawiające się na czystym krzaku, który rzadko rośnie większy niż 100cm. Większa część hybryd perpetual bardzo dobrze reaguje na silne przycinanie z jednym wybitnym wyjątkiem, a to *Prince Camille de Rohan* z jego ciemnymi czerwonymi aksamitnymi kwiatami o zadziwiającym zapachu.
Róże herbaciane nie przetrwają naszych surowych zim bez wyjątkowo dobrej ochrony, wybór odmian będzie musial zależeć czytelnika. *Gloire de Dijon* nie trzeba specjalnie polecać nikomu, zwłaszcza tam gdzie mamy do czynienia z klimatem łagodnym i ścianą albo ogrodzeniem, jej pachnące, morelowe-płowożółte kwiaty są stałą radością.
Róże herbatnie najlepiej sobie radzą kiedy pozwolić im rozbudować starsze partie , ale chociaż przycinanie powinno być prowadzone ostrożnie, wciąż można je utrzymać w określonych granicach, ograniczając rozwój boczny .
Jest wiele wystarczających powodów dla uprawiania starych róż. Zainteresowanie historią, obfity kwiat, gracja i delikatność kwiatów, niezwykły zapach, który charakteryzuje tyle odmian ich wigor i wytrzymałość.Aż szkoda odmówić sobie takiej obfitości dobrych roślin z powodu opacznie zrozumianego wrażenia, że potrzebują one jakichś specjalnych przestrzeni.

Artykuł ten jest oparty na tekście autorstwa Lili Shohan „Old Roses for Small Gardens” z American Rose Annual rok 1980. Ze względu na obszerność cytatów nie zostały one wyodrębnione.

Napisz komentarz